Pyszne , smaczne, dietetyczne . Zapraszam :)
Fit - łyk
- 100 ml maślanki naturalnej
- 150g truskawek
- kilka czereśni
- kilka listków mięty
- ew. mała tabletka słodziku rozpuszczona w 1 łyżce gorącej wody
Truskawki i czereśnie myjemy. Czereśnie pozbawiamy pestek a truskawki
zielonej części. Truskawki kroimy w niezbyt małe kawałki ( jedną lub
dwie zostawiamy do dekoracji), zalewamy maślanką . Dorzucamy parę
posiekanych listków świeżej mięty i wszystko razem miksujemy. Przelewamy
do kubeczków. Na wierzch wrzucamy czereśnie i dekorujemy listkami mięty
oraz truskawką. Jeżeli napój jest dla Was za mało słodki dodajcie słodziku rozpuszczonego w gorącej wodzie :)
Kuchnia jest miejscem gdzie rodzą się, wybuchają, wygaszają i umierają emocje. W mojej kuchni doświadczysz terapeutycznego działania gotowania.
środa, 12 czerwca 2013
wtorek, 11 czerwca 2013
Śmietanowo-czekoladowa góra rozmaitości
Oto mój autorski przepis na coś smacznego i zupełnie nowego. Spróbujcie sami :D
Śmietanowo- czekoladowa góra rozmaitości :
- 500ml śmietanki 30%
- 250g serka mascarpone
- 150g mleka w proszku
- 3 łyżeczki żelatyny
- szklanka gorącej wody
- tabliczka mlecznej czekolady (100g)
- 100g żurawiny suszonej
- 100g malin
- 200g truskawek + kilka do dekoracji
- kilka małych , okrągłych biszkopcików
- 50g cukru pudru
Śmietanę ubijamy na sztywno, dodajemy cukier puder i serek mascarpone. Wszystko mieszamy. Dodajemy połamane biszkopciki, żurawinę, truskawki i maliny i wszystko razem mieszamy. W gorącej wodzie rozpuszczamy żelatynę i odstawiamy do wystudzenia. Kiedy wystygnie mieszamy z masą śmietanowo-serową , wkładamy do okrągłej miski i wstawiamy do lodówki na 3-4 godziny. Po tym czasie ( konsystencja będzie bardziej jak mus niż jak galaretka) Roztapiamy w kąpieli wodnej czekoladę . Wyciągamy mus z lodówki, przekładamy na talerz ( powinno ładnie odejść) i polewamy go płynną czekoladą. Dekorujemy truskawkami i ew. liśćmi mięty. Mi została jeszcze czekolada z polewy, więc jak zastygła połamałam ją i dołożyłam jako dekorację.
Przepis dodaję do akcji :
Śmietanowo- czekoladowa góra rozmaitości :
- 500ml śmietanki 30%
- 250g serka mascarpone
- 150g mleka w proszku
- 3 łyżeczki żelatyny
- szklanka gorącej wody
- tabliczka mlecznej czekolady (100g)
- 100g żurawiny suszonej
- 100g malin
- 200g truskawek + kilka do dekoracji
- kilka małych , okrągłych biszkopcików
- 50g cukru pudru
Śmietanę ubijamy na sztywno, dodajemy cukier puder i serek mascarpone. Wszystko mieszamy. Dodajemy połamane biszkopciki, żurawinę, truskawki i maliny i wszystko razem mieszamy. W gorącej wodzie rozpuszczamy żelatynę i odstawiamy do wystudzenia. Kiedy wystygnie mieszamy z masą śmietanowo-serową , wkładamy do okrągłej miski i wstawiamy do lodówki na 3-4 godziny. Po tym czasie ( konsystencja będzie bardziej jak mus niż jak galaretka) Roztapiamy w kąpieli wodnej czekoladę . Wyciągamy mus z lodówki, przekładamy na talerz ( powinno ładnie odejść) i polewamy go płynną czekoladą. Dekorujemy truskawkami i ew. liśćmi mięty. Mi została jeszcze czekolada z polewy, więc jak zastygła połamałam ją i dołożyłam jako dekorację.
Przepis dodaję do akcji :
poniedziałek, 10 czerwca 2013
Ziemniaczany fish -burger
Coś dla osób na diecie :) Pyszne i całkiem niecodzienne :) Wymyśliłam to gotując ziemniaki w mundurkach :)
Ziemniaczany fish -burger ( porcja na 1 osobę )
- jeden duży ziemniak
- 1mały filet z dorsza
- kilka plastrów pomidora
- 1 plasterek sera żółtego
- odrobina masła czosnkowo -bazyliowego ( przepis znajdziecie tutaj )
- liść sałaty
Ziemniak gotujemy w mundurku . Rybkę myjemy, osuszamy, smarujemy masełkiem i obsmażamy Ziemniak, obieramy , kroimy na pół w poprzek. Na jednej połówce układamy liść sałaty, plasterki pomidora, rybkę, plaster żółtego sera - wszystko przykrywamy druga połówką ziemniaka.
Ziemniaczany fish -burger ( porcja na 1 osobę )
- jeden duży ziemniak
- 1mały filet z dorsza
- kilka plastrów pomidora
- 1 plasterek sera żółtego
- odrobina masła czosnkowo -bazyliowego ( przepis znajdziecie tutaj )
- liść sałaty
Ziemniak gotujemy w mundurku . Rybkę myjemy, osuszamy, smarujemy masełkiem i obsmażamy Ziemniak, obieramy , kroimy na pół w poprzek. Na jednej połówce układamy liść sałaty, plasterki pomidora, rybkę, plaster żółtego sera - wszystko przykrywamy druga połówką ziemniaka.
Domowe masełko czosnkowo - bazyliowe
Na dobry początek dnia pyszne masełko , które można użyć do grilla, ryb i do mięsiwa;) Ja użyłam do rybki ale na grzankach jest fenomenalne:)
Domowe masło czosnkowo- bazyliowe
- 250g śmietanki 36%
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka suszonej lub posiekanej świeżej bazylii
Śmietanę ubijamy tak długo, aż wytrąci się masło ( dla wygodnych - mikserem dla tradycjonalistów w słoiku;)) . Zbieramy je, odsączamy z maślanki, kilka, razy myjemy pod zimną wodą i mieszamy ze zmiażdżonym czosnkiem oraz bazylią. Wkładamy do silikonowej małej foremki , albo sami formujemy kuleczkę i wstawiamy do lodówki.
Domowe masło czosnkowo- bazyliowe
- 250g śmietanki 36%
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka suszonej lub posiekanej świeżej bazylii
Śmietanę ubijamy tak długo, aż wytrąci się masło ( dla wygodnych - mikserem dla tradycjonalistów w słoiku;)) . Zbieramy je, odsączamy z maślanki, kilka, razy myjemy pod zimną wodą i mieszamy ze zmiażdżonym czosnkiem oraz bazylią. Wkładamy do silikonowej małej foremki , albo sami formujemy kuleczkę i wstawiamy do lodówki.
sobota, 8 czerwca 2013
Twarożek waniliowy
Taki sobie twarożek na slodkie rozpoczęcie słodkiego dnia ;) Uwaga !!! Znika szybko w obecności dzieci :)
Twarożek waniliowy
- kostka półtłustego twarogu ( 250g)
- 2 łyżki cukru
- 2 łyżki jogurtu naturlanego typu greckiego
- 1 łyżeczka pasty waniliowej lub ziarenka z 1 laski wanilii
Twarożek rozgniatamy widelcem, dodajemy pozostałe składniki i wszystko dokładnie mieszamy. Pyszny dodatek do chlebka , naleśników czy innych deserów :)
Twarożek waniliowy
- kostka półtłustego twarogu ( 250g)
- 2 łyżki cukru
- 2 łyżki jogurtu naturlanego typu greckiego
- 1 łyżeczka pasty waniliowej lub ziarenka z 1 laski wanilii
Twarożek rozgniatamy widelcem, dodajemy pozostałe składniki i wszystko dokładnie mieszamy. Pyszny dodatek do chlebka , naleśników czy innych deserów :)
środa, 5 czerwca 2013
Podrabiany kolocz Weroniki
Pomysł na ciasto wzięłam od Weroniki Ch. z Pryślij Przepis. Bardzo chciałam zrobić jej śląskiego kolocza ( nie kołącza) ale gdzieś zawieruszył mi się przepis. Wzięłam więc tylko pomysł a przepis i wykonanie są mojego autorstwa. Miałam przy tym niezłą zabawę i cały czas zastanawiałam sie czy to się w ogóle uda :) Wyszło jednak pyszne :) Częściej będe musiała je robić :)
Podrabiany kolocz Weroniki
- 30g drożdży
- 3/4 kg mąki + trochę do podsypania
- 4 jajka
- 100 g rozpuszczonego i schłodzonego masła
- 10 łyżek cukru + pół szklanki do twarogu
- 1kg twarożku trzykrotnie mielonego waniliowego
- 250 g margaryny ( ciepłej)
- 1 budyń waniliowy
-1 szklanka mleka ( ciepłego)
Drożdże rozkruszamy zasypujemy 2 łyżkami cukru, 1 łyżką mąki i zalewamy szklanką mleka. Mieszamy do rozpuszczenia drożdży i odstawiamy na ok. 15min w ciepłe miejsce do wyrośnięcia zaczynu. Kiedy już urośnie dosypujemy 8 łyżek cukru, rozpuszczone masło , 2 jajka i resztę mąki. Wyrabiamy gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto jest gotowe , kiedy przy naciśnięciu pojawiają się pęcherzyki powietrza. Podsypujemy ciasto od spodu mąką , przykrywamy czystą bawełnianą ściereczką i odstawiamy na ok. 45min w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Kiedy ciasto pięknie wyrośnie, bierzemy 3/4 rozwałkowujemy na szerokość i wysokość najszerszej blachy jaką macie ( najlepiej taką, którą dostaje się przy zakupie kuchenki) .Ciasto układamy na blasze.
Ciepłą margarynę miksujemy z 2 żółtkami i poł szklanki cukru. Ma być puch. Dodajemy twarożek i dalej mieszamy. Na koniec dodajemy budyń oraz pianę ubitą z 2 białek. Delikatnie wszystko mieszamy już ręcznie. Rozprowadzamy masę twarogową po cieście drożdżowym. Na koniec bierzemy 1/4 pozostałego ciasta , rozwałkowujemy i niedbale kroimy w większą lub mniejszą kostkę i rozrzucamy po masie twarogowej. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 160C ( przy termoobiegu) i pieczemy ok.30-40 min.
Podrabiany kolocz Weroniki
- 30g drożdży
- 3/4 kg mąki + trochę do podsypania
- 4 jajka
- 100 g rozpuszczonego i schłodzonego masła
- 10 łyżek cukru + pół szklanki do twarogu
- 1kg twarożku trzykrotnie mielonego waniliowego
- 250 g margaryny ( ciepłej)
- 1 budyń waniliowy
-1 szklanka mleka ( ciepłego)
Drożdże rozkruszamy zasypujemy 2 łyżkami cukru, 1 łyżką mąki i zalewamy szklanką mleka. Mieszamy do rozpuszczenia drożdży i odstawiamy na ok. 15min w ciepłe miejsce do wyrośnięcia zaczynu. Kiedy już urośnie dosypujemy 8 łyżek cukru, rozpuszczone masło , 2 jajka i resztę mąki. Wyrabiamy gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto jest gotowe , kiedy przy naciśnięciu pojawiają się pęcherzyki powietrza. Podsypujemy ciasto od spodu mąką , przykrywamy czystą bawełnianą ściereczką i odstawiamy na ok. 45min w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Kiedy ciasto pięknie wyrośnie, bierzemy 3/4 rozwałkowujemy na szerokość i wysokość najszerszej blachy jaką macie ( najlepiej taką, którą dostaje się przy zakupie kuchenki) .Ciasto układamy na blasze.
Ciepłą margarynę miksujemy z 2 żółtkami i poł szklanki cukru. Ma być puch. Dodajemy twarożek i dalej mieszamy. Na koniec dodajemy budyń oraz pianę ubitą z 2 białek. Delikatnie wszystko mieszamy już ręcznie. Rozprowadzamy masę twarogową po cieście drożdżowym. Na koniec bierzemy 1/4 pozostałego ciasta , rozwałkowujemy i niedbale kroimy w większą lub mniejszą kostkę i rozrzucamy po masie twarogowej. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 160C ( przy termoobiegu) i pieczemy ok.30-40 min.
wtorek, 4 czerwca 2013
Nominacja
Dziś zostałam zaszczycona nominowaniem do Liebster Blog Award. Nagroda ta jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za dobrą pracę . Nagroda ta jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów w celu ich rozpowszechnienia. Po
odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby,
która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o
tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię
nominował.
a oto moje pytania :
Nominowała mnie http://mojeprzepisy-ania.blogspot.com/ za co bardzo gorąco dziękuję.

Oto moje pytania na które odpowiadam:
1. Na wakacje w kraju czy za granicą? - za granicą
2. Słońce czy deszcz? - słońce
3. Skąd czerpiesz inspiracje kulinarne? - z innych blogów, gazet, moich autorytetów kulinarnych
4. Czym zajmujesz się poza prowadzeniem bloga? - pracuje we własnej firmie
5. Na śniadanie najchętniej jem...? - dania z jajkami w roli głównej
6. Ulubione warzywo? - pomidor
7. Czy lubisz czekoladę? - uwielbiam
8. Spodnie czy spódnica? - spodnie
9. Słodko czy wytrawnie? - słodko
10. Czego nigdy nie zjesz? - surowych ryb i surowego mięsa
11. Ulubiona przyprawa? - obecnie gałka muszkatołowa
Blogi , które nominuję :
1. http://smakowyraj.blogspot.com/
2. http://katerina2804.blogspot.com/
2. http://katerina2804.blogspot.com/
3. http://spacerem-przez-zycie.blogspot.com/
4. http://uleczka-takiesobiepogaduszki.blogspot.com/
5.http://z-milosci-do-slodkosci.blogspot.com/
6. http://bee-sweet.blogspot.com/
7. http://bronislawa70.blox.pl/html
8. http://kuchniababcigramolki-buni.blogspot.com/
9. http://bonappetitmalgorzaty.blogspot.com/
10. http://gotujzcukiereczkiem.blogspot.com/
10. http://gotujzcukiereczkiem.blogspot.com/
a oto moje pytania :
1. Twoja ulubiona pora roku?
2. Twój ulubiony napój?
3. Potrawa bez ktorej nie wyobrażasz sobie grilla?
4. Smakołyk , bez którego nie możesz się obejść?
5. Ulubione kolory w kuchni?
6. Kakao czy czekolada?
7. Ulubiony kuchenny gadżet?
8. Potrawa , z którą masz największy sentyment?
9. Ulubiony kwiat?
10. Ulubione miejsce w domu?
11. Kogo najbardziej lubisz karmić?
Ziołowy rosół
Wiem, że przepisów na rosół jest tyle, ile jest kucharek. Ja postanowiłam zrobić rosół z dodatkiem świeżych i suszonych ziół i zobaczyć jak wyjdzie. To był mój eksperyment , który okazał sie bardzo smaczny. Polecam wyprobować - na pewno wyjdzie Wam na zdrowie.
Ziołowy rosół
- 1 podwojny filet z piersi kurczaka
- 1 duża kość wieprzowa ( od schabu)
- 3 marchewki
- 1 pietruszka
- pół dużego selera
- kilka liści kapusty
- por
- cebula
- 2 ząbki czosnku
- kilka listków świeżej szałwii, melisy,
- po łyżce suszonego cząbru, lubczyku
- pęczek natki pietruszki
- sól, pieprz do smaku
- makaron typu nitki
Warzywa myjemy i obieramy. Wkładamy do garnka razem z umytym mięsem i zalewamy wszystko ok 2 litrami wody. Gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem. Kiedy woda będzie wrzeć szumujemy rosół i dalej gotujemy. Po mniej więcej pół godzinie wyjmujemy filet i gotujemy dalej. Ma tak sobie "pyrkać" na małym ogniu ok. 2-3 godzin. Wtedy dodajemy suszone zioła oraz świeże podarte ( wtedy wszystkie wonne oleje , aromaty i całe bogactwo ziół dostaje się do zupy) Gotujemy jeszcze 10 -15 min i wyłączamy ogień. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Kładziemy bezpośrednio na talerz.
Ziołowy rosół
- 1 podwojny filet z piersi kurczaka
- 1 duża kość wieprzowa ( od schabu)
- 3 marchewki
- 1 pietruszka
- pół dużego selera
- kilka liści kapusty
- por
- cebula
- 2 ząbki czosnku
- kilka listków świeżej szałwii, melisy,
- po łyżce suszonego cząbru, lubczyku
- pęczek natki pietruszki
- sól, pieprz do smaku
- makaron typu nitki
Warzywa myjemy i obieramy. Wkładamy do garnka razem z umytym mięsem i zalewamy wszystko ok 2 litrami wody. Gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem. Kiedy woda będzie wrzeć szumujemy rosół i dalej gotujemy. Po mniej więcej pół godzinie wyjmujemy filet i gotujemy dalej. Ma tak sobie "pyrkać" na małym ogniu ok. 2-3 godzin. Wtedy dodajemy suszone zioła oraz świeże podarte ( wtedy wszystkie wonne oleje , aromaty i całe bogactwo ziół dostaje się do zupy) Gotujemy jeszcze 10 -15 min i wyłączamy ogień. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Kładziemy bezpośrednio na talerz.
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Fit-sałatka
Pyszna, zdrowa i zawierająca mnóstwo witamin sałatka z gotowanym mięsem drobiowym i domowym sosikiem typu vinegret.
Fit -sałatka
- 1 kapusta pekińska
- 1 podwójny filet z piersi kurczaka
- 1 duża meksykańska sałatka w puszce ( kukurydza, groszek, czerwona fasola)
- 1 marchew
- 1 papryka ( u mnie czerwona )
Sos:
- 1 łyżka musztardy
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka octu
- 1 łyżeczka miodu
- 1 łyżka suszonego koperku ( lub świeżego)
Mięso razem z marchwią gotujemy do miękkości. Najlepiej wziąć je z gotowanego np. rosołu. Następnie kroimy je w kosteczkę. Kapustę szatkujemy, paprykę kroimy w kosteczkę a pozostałe warzywa z puszki odsączamy na sicie. Wszystko razem mieszamy. Składniki sosu wlewamy do słoika, zakręcamy go i energicznie potrząsamy przez parę chwil. Polewamy bezpośrednio na porcję na talerzu.
Fit -sałatka
- 1 kapusta pekińska
- 1 podwójny filet z piersi kurczaka
- 1 duża meksykańska sałatka w puszce ( kukurydza, groszek, czerwona fasola)
- 1 marchew
- 1 papryka ( u mnie czerwona )
Sos:
- 1 łyżka musztardy
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka octu
- 1 łyżeczka miodu
- 1 łyżka suszonego koperku ( lub świeżego)
Mięso razem z marchwią gotujemy do miękkości. Najlepiej wziąć je z gotowanego np. rosołu. Następnie kroimy je w kosteczkę. Kapustę szatkujemy, paprykę kroimy w kosteczkę a pozostałe warzywa z puszki odsączamy na sicie. Wszystko razem mieszamy. Składniki sosu wlewamy do słoika, zakręcamy go i energicznie potrząsamy przez parę chwil. Polewamy bezpośrednio na porcję na talerzu.
Mleczna kanapka
Dawna mnie na blogu nie było. Wszystko dlatego, że miałam gości w ten długi weekend. Dziś jednak wracam z nowymi pomysłami i przepisami. Na dobry początek mleczna kanapka - na pewno zdrowsza od tej kupnej ;)
Mleczna kanapka
- 250 g mąki
- szklanka cukru
- 2 solidne łyżki kakao
- 3 łyżeczki płaskie proszku do pieczenia
- 3 jajka
- 75 g margaryny - rozpuszczonej i schłodzonej
- 250ml śmietany 36% lub 30%
- 175ml mleka 3,2 %
- 150g mleka w proszku
- 2 -3 łyżki wody, łyżeczka soku z cytryny i łyżka cukru
Z mąki, mleka, jajek, proszku do pieczenia, 75 ml mleka, tłuszczu i kakao miksujemy ciasto. Wlewamy je do formy 25x30cm lub ciut mniejszej i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160C ( przy termoobiegu) przez około 25-30 min. Odstawiamy do wystudzenia. Ciasto dzielimy wzdłuż na dwie części. Wodę z cytryną i łyżką cukru mieszamy i skrapiamy nią ciasto. Ze śmietanki, 100ml mleka i 150g mleka w proszku miksujemy masę śmietankowo-mleczną , którą rozsmarowujemy na jednej części ciasta i przykrywamy drugą. Odstawiamy do lodówki na ok. 2 godziny po czym kroimy w kawałeczki.
Mleczna kanapka
- 250 g mąki
- szklanka cukru
- 2 solidne łyżki kakao
- 3 łyżeczki płaskie proszku do pieczenia
- 3 jajka
- 75 g margaryny - rozpuszczonej i schłodzonej
- 250ml śmietany 36% lub 30%
- 175ml mleka 3,2 %
- 150g mleka w proszku
- 2 -3 łyżki wody, łyżeczka soku z cytryny i łyżka cukru
Z mąki, mleka, jajek, proszku do pieczenia, 75 ml mleka, tłuszczu i kakao miksujemy ciasto. Wlewamy je do formy 25x30cm lub ciut mniejszej i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160C ( przy termoobiegu) przez około 25-30 min. Odstawiamy do wystudzenia. Ciasto dzielimy wzdłuż na dwie części. Wodę z cytryną i łyżką cukru mieszamy i skrapiamy nią ciasto. Ze śmietanki, 100ml mleka i 150g mleka w proszku miksujemy masę śmietankowo-mleczną , którą rozsmarowujemy na jednej części ciasta i przykrywamy drugą. Odstawiamy do lodówki na ok. 2 godziny po czym kroimy w kawałeczki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)