Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekąski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekąski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 grudnia 2020

Polskie " caprese"

 Polacy nie gęsi i swoje caprese mają :). Z okazji Mikołajek częstuję Was pyszną przystawką z naszym wspaniałym polskim burakiem. Szczerze mówiąc byłam ciekawa jak to smakuję ale z całego serca Wam polecam . Jeśli nie macie bazylii wersja z majerankiem jest równie smaczna. Polecam Wam spróbować - zwłaszcza jak w ferworze świątecznych przygotowań zostanie Wam kawałeczek buraka :)

Składniki:

- 2 opakowania sera typu mozarella

- 1 mały ugotowany burak

- olej lniany, sól, pieprz, majeranek lub bazylia do smaku


Na początek , ubrana w rękawiczki kroję buraka w plastry. To samo robię z serem. Wszsytsko razem układam naprzemiennie. Polewam oliwą, przyprawiam. Podaję z grzankami lub plastrami bułki paryskiej.





sobota, 5 grudnia 2020

Galareta wieprzowo- drobiowa

 Ta potrawa kojarzy mi się z imprezami w PRL-u . Tak , pamiętam te czasy. Obowiązko pod różne wysokoprocentowe napoje były tzw. zimne nóżki. Ta galareta jest nieco inna , bo wykorzystałam mięso wieprzowe i drobiowe. Dawno jednak nie było u mnie nic dla mięsożerców a z dobrą golonką to bywa różnie w sklepach. Oczywiście najlepsza jest na golonce ale można zrobić i taką wersję. 

Składniki:

- 1 kg udek drobiowych

- 1 kg mięsa wieprzowego

- korzeń selera,

- 2 korzenie pietruszki

- 3 korzenie marchwi

- sól, pieprz , ziele angielskie, liście laurowe do smaku

- żelatyna

- puszka groszku konserwowego


Warzywa obieram, kroję w mniejsze kawałki. Mięso wieprzowe myję i kroję w kawałki - jak na gulasz. Udka pozbawiam kości . Wszystko razem wrzucam do garnka , zalewam wodą i gotuję bardzo esencjonalny rosół. Wszystko aż do miękkości mięsa wieprzowego.Doprawiam do smaku. Jak warzywa zmiękną wyjmuje je. Marchew odkładam a resztę warzyw odkładam do innych potraw ( tylko nie wyrzucać!) np. miksuję do pasty kanapkowej. Mięso studzę i kroję lub rwę w mniejsze kawałeczki. Wywar klaruję, dolewam wody a następnie podgotowuję wraz  z żelatyną.

Na spód miseczek wsypuję trochę groszku i marchew pociętą w kosteczkę. Na to nakładam mięso. Zalewam wszystko gorącym wywarem i odkładam w chłodne miejsce do wystudzenia.





środa, 25 listopada 2020

Paszteciki z ciasta francuskiego

 Czasem chce się wziąć coś na ząb ale za bardzo nie wie się co. Jako przekąskę robię wtedy paszteciki - wykonuje się je dość szybko - zwłaszcza jak się ma nadmiar farszu. Tym razem zrobiłam farsz specjalnie do tej potrawy z uwagi na fakt, że moja rodzina bardzo ją lubi.  Ten rodzaj pasztecików idealnie nadaje się do czerwonego barszczu, jako przekąska do napoi, które zwyczajowo pija się wieczorami , lub przynajmniej po 17.00;). Hit wszystkich imprez - u mnie królują dość często ( lubię zmieniać menu). Przepis podaję na około 45 pasztecików.

Składniki:

- 2 płaty ciasta francuskiego

- 80 dkg kapusty kiszonej

- 50 dkg pieczarek

- jajko do posmarowania pasztecików

- łyżka masła do smażenia 

- sól, pieprz, kumin mielony  lub zmielony kminek do smaku


Kapustę kroję na mniejsze kawałki - będzie to szczególnie istotne przy krojeniu pasztecików. Co do zasady jej nie odcedzam z soku , gdyż jest on bombą witaminową, która tylko wzbogaci potrawę. Pieczarki obieram i kroję w małe kawałeczki. Na maśle podsmażam przez chwilę pieczarki. Jak trochę zmniejszą swą objętość dodaję kapustę. Mieszam dokładnie , przykrywam naczynie, zmniejszam ogień i duszę do miękkości kapusty, co chwilę mieszając. Jeśli potrzebujecie dolać odrobinę tłuszczu bo kapusta jest sucha to możecie .Ja jednak dodałabym odrobinę wody. Na koniec doprawiam do smaku i studzę. Kumin lub kminek jest tą przyprawą, która pomaga naszemu organizmowi trawić kapustę, poza tym dodaje specyficznego smaku. 

Rozkładam płat ciasta - obojętnie czy zrobicie to wzdłuż czy wszerz. Przy boku, zostawiając trochę miejsca układamy kapustę - na całą szerokość boku i zawijamy w rulonik. Odrobinę na wierzchu uklepujemy, żeby boki się przykleiły i żeby ciasto ściślej przylegało do farszu , odcinamy od reszty ciasta. Z rulonika odkrawamy mniejsze kawałeczki, które układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.  Wierzch pasztecików smarujemy rozkłóconym jajkiem i wsadzamy do piekarnika nagrzanego do 180C ( termoobieg) na ok.12 min. Jeśli nie macie termoobiegu polecam dodać 20C i ciut wydłużyć pieczenie - wierzch ma być brązowy.





wtorek, 25 sierpnia 2020

Pieczone "frytki" z cukinii

 Dziś małe conieco z cukinii. Moje dziecko , pewnie jak każde inne , uwielbia frytki. Na szczęście polubił też taki ich substytut . Nie są robione z ziemniaków, nie mają tłuszczu a chrupią i można je jeść z ketchupem. Uwaga!!! szybko znikają . 



Składniki:

- 2 średniej wielkości cukinie

- ok 50 g bułki tartej

- ok. 50 g startego sera

- 2 małe, kurze jajka

- sól, pieprz, mielony czosnek, suszona natka pietruszki, ketchup - do smaku


Cukinie dokładnie myję. Następnie odcinam końcówki . Kroję na mniejsze paski - jak na frytki. Jajko rozkłócam z solą, pieprzem i czosnkiem w jednym naczyniu. W drugim naczyniu mieszam bułkę z serem i natką pietruszki. Najpierw obtaczam kawałek cukinii w jajku , potem w bułce z serem i kładę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Blacha duża, prostokątna do ciastek.  Postępuję tak samo z każdym kawałkiem aż do skończenia warzywa. Piekę w 200C ( piekarnik z termoobiegiem) przez  ok.20 min. Podajemy z ketchupem lub ulubionym sosem.


środa, 1 lipca 2020

Bób z pomidorem w towarzystwie boczku

Przepis na to danie dostałam od koleżanki Joli. Lubię próbować nowości dlatego postanowiłam popełnić to danie. Kiedyś jadłam coś podobnego ale w takim towarzystwie jest bób zdecydowanie lepszy niż to , co do tej pory próbowałam.

Składniki :

- 500 g bobu
- 2 duże, mięsiste pomidory
- 100 g wędzonego boczku
- kilka liści sałaty - u mnie lodowa
- pestki słonecznika
- koperek do posypania.

Wykonanie jest niezwykle proste - bób gotuję 15 min w osolonym wrzątku. Po ostygnięciu obieram ze skórek. Wiem, że jada się go ze skórką - u mnie jest bez i basta ! Boczek kroję w kawałeczki i smażę w chrupiące kosteczki. Pod koniec smażenia, wyłączam ogień  i delikatnie dodaję bób.
Na talerzach rozkładam sałatę, kroję pomidora w plastry i układam na talerzach. Na pomidora nakładam bób i boczek. Posypuję ziarnami słonecznika i koperkiem.




sobota, 23 maja 2020

Sałatka ryżowa z warzywami

Jestem bardzo za oszczędnością i brakiem marnowania czegokolwiek - w tym jedzenia. Jak człowiek wie,że wykorzystał wszystko za co zapłacił to od razu jest spokojniejszy, ma poczucie dobrze wykorzystanego czasu i pieniędzy. Dziś przepis , który pokaże Wam jak można wykorzystać resztki, jakie macie w lodówce. Ponadto krojenie jest bardzo relaksującą czynnością, pozwalającą skupić uwagę i pobyć tu i teraz. Często zostaje przy gotowaniu ryż - mi został jeden woreczek czyli 125g.  Szperając w lodówce znalazłam pyszne warzywa, które wraz z ryżem stworzyły mi pyszną sałatkę.

Składniki:
- 125 g ugotowanego ryżu
- 8 średnich rzodkiewek
- 6 większych pomidorków koktajlowych
- 1 mała marchewka
- 80 ml jogurtu naturalnego
- 10 ml majonezu
- pieprz, sól, zioła prowansalskie do smaku

Rzodkiewki umyłam  i pokroiłam w kostkę - obojętnie w jaką zrobicie tak będzie dobrze. Pomidorki również umyłam i pokroiłam w kostkę - jaka wyjdze , taka będzie dobra. Marchew umyłam, obrałam ze skórki i starłam na tarce. Połączyłam wszystko z ryżem. Płynne składniki połączyłam ze sobą w pyszny sos i doprawiłam do smaku. Wszystko razem wymieszałam i odstawiłam na około 30 min do lodówki, żeby smaki się połączyły.


wtorek, 21 kwietnia 2020

Mała pizza na bakłażanie

Doskonale wiecie jak dzieci lubią pizzę. No nie tylko dzieci ;) Moje dziecko nie odbiega od normy. Przedstawiam Wam pomysł na pyszną przekąskę, która zastępuje pizzę, jest zdrowsza, szybsza i mniej kaloryczna od tej zwykłej. Ja podaję Wam dodatki, które akurat miałam pod ręką ale możecie na wierzch położyć dosłownie wszystko co lubicie. Dodatkową zaletą tego dania jest to, że pomijając odsączanie z wody , wykonuje się bardzo szybko.

Składniki :
- 2 średnie bakłażany ( z tej porcji wyszło mi 11 porcji)
- 3 - 4 łyżki oliwy lub oleju
- 3 ząbki czosnku
- sok z połowy limonki
- sól, pieprz, wędzona papryka w proszku
- 50 g szynki konserwowej
- 2 pomidory
- 50 g sera żółtego
- ulubione zioła do pizzy  - u mnie prowansalskie

Wykonanie :
Bakłażany dokładnie umyłam , odkroiłam po skosie wierzch i spód warzywa. Resztę pokroiłam w 1 cm kawałki. Posoliłam , ułożyłam na sitku i poczekałam aż pozbędą się zbędnej wody.
Do marynaty czosnek przecisnęłam przez praskę. Dodałam sól, pieprz i sok z limonki.  Do tego dosypałam paprykę. Pomieszałam i na koniec dodałam oliwę.
Rozgrzewamy grilla lub patelnię grillową ( ostatecznie może być zwykła - przekąskę robimy cały rok). Plaster bakłażana smarujemy z jednej strony marynatą i kładziemy na rozgrzane urządzenie ( oczywiście posmarowanym do dołu). Kiedy ułożycie porcję smarujecie wierzch plastrów. Kiedy bakłażan zmięknie na szerszej stronie układam pokrojone w plastry pomidory, szynkę i ser . Na koniec posypałam ziołami prowansalskimi. Patelnię lub grill przykrywamy i czekamy aż ser się pięknie rozpuści.



czwartek, 16 kwietnia 2020

Racuchy z jabłkami i cytryną

Dziś może nie taki do końca zdrowy wpis ale w czeluściach swojej zamrażarki znalazłam porzeczki i drożdże - to drugie zwłaszcza teraz towar luksusowy . Kto by pomyślał, jeszcze parę mięsięcy temu, że zatęsknimy za drożdżami? Chłopaki mają dość zup, które u mnie w domu są dość często więc padło na racuchy. Zapach nieziemski, można się zrelaksować trąc jabłuszka i skórkę z cytryny no i wyrobić mięśnie w trakcie mieszania ciasta. Porcja dla 6 osób.

Racuchy
- 50 g drożdży
- 2 duże jabłka
- sok i skórka z jednej większej cytryny
-  1 szklanka mleka
- 4 jajka
- mąka - 2 -4 szklanki
- 100g cukru
- cynamon do smaku
- olej do smażenia
- ewentualnie cukier puder do posypania i owoce do podania

Drożdże rozkruszam do miski. Zasypuję je cukrem i dolewam 1/4 szklanki ciepłego mleka. Mleko powinno być w temperaturze pokojowej lub ciut cieplejsze ale nie gorące ani zimne. Mieszam do momentu rozpuszczenia drożdży , przykrywam ściereczką ( najlepiej bawełnianą) i odstawiam do wyrośnięcia. W tym czasie obieram jabłka, pozbawiam ich gniazd nasiennych i ścieram na tarce o grubych oczkach, jednocześnie wyparzając cytrynę. Do jabłek dodaję  wyciśnięty sok z cytryny a jej skórkę ścieram na tarce o małych oczkach ( oczywiście jak owoc ostygnie). Dodaję cynamon i wszystko mieszam. Kiedy mój zaczyn urośnie, wbijam do niego jajka. Jajka też powinny mieć temperaturę pokojową ale wiem, że to czasem nie wykonalne dlatego przypilnujcie , żeby minęło choć trochę czasu między wyjęciem jajek z lodówki a wbiciem ich do miski. Dolewam resztę mleka i dodaję mąkę. Mąki dodajemy więcej lub mniej w zależności od tego jak bardzo soczyste mamy jabłka i jak dużo soku miała cytryna. Ciasto po wymieszaniu ale przed dodaniem owoców powinno mieć konsystencję bardzo gęstego kleju. Na końcu dodajemy starte jabłka z cytryną. Mieszamy i odstawiamy na około 15 min.
Na patelni podgrzewamy olej. Powinno go trochę być- najlepiej żeby zakryło dno. Na rozgrzanym oleju smażymy racuchy aż do uzyskania brązowego koloru z każdej strony. Gotowe racuchy odsączamy z nadmiaru tłuszczu. Podajemy posypane cukrem pudrem i owocami- u mnie porzeczki.



piątek, 9 listopada 2018

Rogaliki drożdżowe z prażonymi jabłkami

Dziś trochę słodyczy. Ciasto drożdżowe ,oprócz tego, że stanowi fajną przekąskę np do szkoły , czy pracy to jeszcze można zrobić je razem z Milusińskimi co bardzo zawęzi więzi. Przypominam , że już 15 min wspólnie i aktywnie spędzonego czasu dziennie pozwala stworzyć fajną i bezpieczną więź emocjonalną z naszymi pociechami.

Składniki:
- kostka świeżych drożdży ( 200g)
- 12 łyżek cukru
- 125 g masła
- 3 jajka + jedno do smarowania wierzchu rogalików
- ok 750 g mąki typ 650 + trochę do podsypania
- szklanka ( ok. 220ml) mleka w temp. pokojowej
- prażone jabłka

Wykonanie:
Na początek robimy zaczyn, czyli drożdże z połową cukru, mlekiem i mąką mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia. Po tym czasie dodajemy przestudzone, roztopione wcześniej masło, jajka i przesianą mąkę i wyrabiamy.
Kiedy ciasto będzie piękną , sprężystą kulą, dzielimy je na min.dwie części. Jedną rozwałkowujemy na kształt okręgu a drugą zostawiamy ( niech sobie jeszcze rośnie). Okręg dzielimy na części jak pizzę. Na każdy taki trójkąt , na szeroką część nakładamy prażonych jabłek i zwijamy w rogalik a następnie podwijamy trochę brzegi. Gotowe rogaliki układamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia lub matą ( zależy kto co ma i lubi). Smarujemy rozkłóconym jajkiem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180C pieczemy do złocistego koloru. Ja swoje piekłam ok.12 min. Wszystko zależy jednak od wielkości rogalików.




piątek, 28 sierpnia 2015

Szaszłyczki a`la caprese

Dziś znów szybka przekąska i taka tylko na jeden kęs. Jeśli przygotowujecie przyjęcie lub macie ochotę na coś na raz bez brudzenia talerzyków- polecam takie mini-szaszłyczki.

Szaszłyczki a`la caprese

- pomidorki koktjalowe
- serek mini-mozzarella
- bazylia świeża
- wykałaczki

Wykonanie tej przekąski jest niezwykle proste. Pomidorki kroimy na pół. Nakładamy pół pomidorka, serek, znów pół pomidorka a na koniec wbijamy listek bazylii.


wtorek, 25 sierpnia 2015

Piztarta

Dziś pyszna, szybka a nawet bardzo szybka, przekąska. W dodatku tania i niezwykle smaczna. Wpadłam na ten pomysł przypadkiem , kiedy moje dziecię prosiło o pizzę a mi naprawdę nie chciało się robić spodu do niej. Dziecko było zachwycone , ja spokojna i się nie napracowałam.Polecam Wam to danie :)

Piztarta

- 1 opakowanie ciasta francuskiego
- 1 duży pomidor
- kilka pomidorków koktjalowych
- 1 opakowanie małych serków typu mozzarella
- świeża bazylia ( lub suszona), sól, pieprz do smaku

W formie do tarty układamy ciasto francuskie. Jeśli chcecie żeby ciasto po przekrojeniu było grubsze użyjcie 2 płatów ciasta ale takie też jest dobre. Na wierzch układamy pomidora pokrojonego w plasterki i rozsypujemy pomidorki przekrojone na pół. Między pomidorki rozsypujemy mozzarellę i posypujemy bazylią, solą i pieprzem. Zapiekamy w temp. 180( z termoobiegiem) ok 15-20 min.




piątek, 21 sierpnia 2015

Frytki z batatów

Dziś coś pysznego zamiast tradycyjnych ziemniaków. Otóż słodkie ziemniaki czyli bataty również można smakowicie przerobić na frytki - jest to smakowita przekąska  dla dzieci i dorosłych.

Frytki z batatów

- 2 duże bataty
- sól., oliwa, zioła prowansalskie, gałka muszkatołowa


Bataty obieramy, kroimy w kształt frytek . Układamy w formie do pieczenia. Polewamy delikatnie oliwą i posypujemy pozostałymi przyprawami . Dokładnie ręką mieszamy tak aby równomiernie na frytkach rozprowadzić przyprawy. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180C z termoobiegiem ( bez na 200C) i pieczemy ok 15-20 min.



piątek, 26 września 2014

Kotleciki jaglane

Kasza jaglana - to niestety często pomijana kasza . Zupełnie niesłusznie, Jest smaczna , delikatna i zdrowa. Dziś pokażę Wam jak można przyrządzić  smaczne kotleciki z tej kaszy, które można schrupać sobie na kolację albo na obiadek- są świetne dla dzieciaków. Mojemu niejadkowi bardzo smakowało

Kotleciki jaglane

- 1 szklanka kaszy jaglanej
- 2 małe cebule
- 2 ząbki czosnku
- pół strąka czerwonej papryki
- garść zielonej świeżej pietruszki
- sól,m pieprz, gałka muszkatołowa do smaku
- olej do smażenia
- 2 jajka
- bułka tarta

Kaszę płuczemy a potem gotujemy w 3 szklankach gorącej, osolonej wody do miękkości. Cebulę i paprykę kroimy w kosteczkę, czosnek siekamy  a następnie szklimy na rozgrzanym oleju. Dodajemy do kaszy. Natkę myjemy, siekamy i dodajemy do reszty składników. Następnie dodajemy jajka i trochę bułki tartej. Resztę wysypujemy na talerzyk. Z pozostałych składników formujemy kotlety, które obtaczamy w bułce i smażymy na rozgrzanym oleju na złoty kolor.



Przepis dodaję do akcji : Szkolne śniadania

sobota, 15 lutego 2014

Foccacia a`la caprese

Pyszna foccacia tym razem z pomidorkami, mozzarellą , bazylią i czosnkiem. Coś wspaniałego do przekąszenia :) Zapraszam:)

Foccacia a`la caprese

Ciasto:
- pół kilo mąki pszennej typ.650
- ok 10gr drożdży
- 50 ml oliwy z oliwek
- solidna łyżka soli
-  łyżeczka cukru
-250g ciepłej wody

Nadzienie:
- 6 pomidorków koktajlowych
- 125 g mozzarelli
- listki świeżej bazylii
- sól, pieprz, czosnek do smaku

Na początek ciasto . Drożdże rozpuszczamy w połowie ciepłej wody, dodać cukier dokładnie wymieszać i pozostawić do wyrośnięcia. Sól rozpuszczamy w 50 ml ciepłej wody ( z tej , którą mamy juz przygotowaną) . Mąkę mieszamy z pozostałą wodą i chwilę wyrabiamy po czym dodajemy zaczyn drożdżowy i znów wyrabiamy- na koniec dodajemy wodę z solą i znów wyrabiamy przez 3-5 min . Na koniec dodajemy oliwę i znów wyrabiamy. Ciasto przykrywamy ściereczką  i odstawiamy na ok.30 min do wyrośnięcia.
Po tym czasie ciasto dzielimy na 3 równe części, każdą rozwałkowujemy na szerokość blachy do pieczenia . Blachę smarujemy oliwą , kładziemy na to ciasto i nakłuwamy widelcem. Posypujemy solą , pieprzem, posiekanym lub przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Pomidorki kroimy w ćwiartki i rozsypujemy po cieście. Bazylię drzemy na kawałeczki i rozsypujemy po pomidorkach. Ser kroimy w kawałeczki i rozkładamy po cieście.
Każdy placek pieczemy w temp.200C ( piekarnik góra- dół) na około 15 min.



piątek, 10 stycznia 2014

Frytki selerowe

Osoby na diecie mają zazwyczaj utrudnione życie jak ktoś obok nich zajada się pysznymi, chrupiącymi frytkami. Przynajmniej ja tak mam - dlatego postanowiłam sobie przyrządzić także frytki ale moje były z selera. Seler jest warzywem bardzo niedocenianym . Jako dodatek do zup, w formie sałatki z rodzynkami i jabłuszkiem - super ale co poza tym? Stąd moja propozycja - pyszne frytki selerowe. Są zdrowe, niskokaloryczne bo z piekarnika a smakują prawie jak te z ziemniaków ;)

Frytki selerowe

- 1 duży seler w korzeniu ( u mnie 0,5kg)
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- sól, pieprz, zioła prowansalskie

Seler obieramy i kroimy w paseczki. Dobrze by było, żeby były równe ale jak wyjdzie - tak wyjdzie. Posypujemy je solą i pieprzem oraz ziołami, skrapiamy oliwą i wstawiamy do piekarnika na 180C ( piekarnik góra- dół) na 15 min a potem zwiększamy do 200C na ok 5 min.



wtorek, 7 stycznia 2014

Gruszki z gorgonzolą i orzechami

Ostatnio na blogu było dużo słodkości  a teraz coś pysznego ale w troszkę wytrawniejszy sposób. Gruszki zapiekane z serem gorgonzola, orzechami i miodem ...kaloryczne jest ale przecież nie każdy czytelnik mojego bloga się odchudza...a może ktoś postanowił przytyć w tym roku? To dla niego właśnie jest ten przepis ;) Poza tym  są idealne na karnawałowe przyjęcia - robi się je szybko, są soczyste, smaczne i nikt nie przejdzie koło nich obojętnie ;)

Gruszki z gorgonzolą i orzechami ( 4 porcje)

- 2 gruszki
- 100g gorgonzoli
- 1 łyżeczka miodu
- sok z połowy cytryny
- 30 g zmielonych orzechów włoskich +trochę całych do dekoracji
- 1 łyżka masła - kopiasta ( ok. 30g)

Gruszki kroimy wzdłuż na połowę i wydrążamy gniazda nasienne. Skrapiamy sokiem z cytryny, żeby zachowały kolor. Ser mieszamy z masłem, miodem i zmielonymi orzechami. Taką masą napełniamy gruszki. Każdą połówkę zawijamy folią aluminiową i wkładamy do piekarnika na około 15 min w temp 180C ( piekarnik góra,- dół) Po upieczeniu przekładamy na talerz i ozdabiamy całymi orzechami.






poniedziałek, 30 grudnia 2013

Kotleciki "krabowe" z orzechami

Zbliża się sylwester wielkimi krokami. Chciałam Wam zaproponować ciekawą przekąskę idealną na tego typu imprezy. Robi się ją szybko, jest delikatna i smaczna. Zapraszam:)

Kotleciki "krabowe" z orzechami

- 250g paluszków krabowych surimi
- 100g zmielonych orzechów włoskich
-100 g mąki pszennej
- 2 jajka
- garść posiekanej natki pietruszki
- sól pieprz do smaku
- ew. trochę bułki tartej żeby kotleciki się nie kleiły
- tłuszcz do smażenia


Paluszki rozdrabniamy widelcem. Dodajemy orzechy, mąkę , wbijamy jajka i wrzucamy natkę, Mieszamy dokładnie, Jeśli potrzeba dosypujemy bułki tartej. Doprawiamy do smaku. Formujemy kotleciki i smażymy na złoty kolor na rozgrzanym tłuszczu. Wystarczy smażyć kilka minut z każdej strony .