Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 grudnia 2020

Gotowany , peklowany schab w ziołach

 Dziś chciałam Wam przedstawić propozycję na świąteczną wędlinę. Jako , że jakość tych sprzedawanych w sklepach jest różna warto , zwłaszcza przy świętach przyrządzić taką w domu. Wstawiam Wam przepis już teraz , gdyż ja osobiście trzymam mięso w zalewie około 10 dni co akurat pozwoli Wam delektować się nią w święta. Schab jest gotowany a więc ciut lżejszy dla żołądka a jednocześnie bardzo soczysty i syty.  Przepis podaję na 1kg mięsa- w zależności od ciężkości schabu zwiększcie sobie ilość składników.  

Składniki:

- schab wieprzowy

- 30-40g soli

- 1 litr wody

- 4 ziarna angielskie

- 2 liście laurowe

- pół łyżeczki zmielonych ziaren kolendry

- ew. 2 g saletry co pozwoli zatrzymać mięsu kolor ale niekoniecznie trzeba tego użyć.

- majeranek, zioła prowansalskie, czosnek , olej do smaku

Wszystko razem należy zmieszać i zagotować, Minimalny okres , kiedy mięso należy trzymać to 24-48 godzin ale wiadomo - im dłużej tym lepiej. Pamiętajcie, że mięso albo należy całkowicie zanurzyć w zalewie albo przekładać co 12 godzin. Naczynie , w ktorym trzymacie mięso należy zakryć, żeby nie dostało tam żadne bakterie. Po wyjęciu mięsa z zalewy osuszam je . Z oleju, sprasowanego czosnku i ziół robię marynatę dodatkową, którą nakładam na mięso. Tak przygotwany kawałek wkładam do rekawa do pieczenia i gotuję ok. godziny na kilogram mięsa. 





sobota, 5 grudnia 2020

Galareta wieprzowo- drobiowa

 Ta potrawa kojarzy mi się z imprezami w PRL-u . Tak , pamiętam te czasy. Obowiązko pod różne wysokoprocentowe napoje były tzw. zimne nóżki. Ta galareta jest nieco inna , bo wykorzystałam mięso wieprzowe i drobiowe. Dawno jednak nie było u mnie nic dla mięsożerców a z dobrą golonką to bywa różnie w sklepach. Oczywiście najlepsza jest na golonce ale można zrobić i taką wersję. 

Składniki:

- 1 kg udek drobiowych

- 1 kg mięsa wieprzowego

- korzeń selera,

- 2 korzenie pietruszki

- 3 korzenie marchwi

- sól, pieprz , ziele angielskie, liście laurowe do smaku

- żelatyna

- puszka groszku konserwowego


Warzywa obieram, kroję w mniejsze kawałki. Mięso wieprzowe myję i kroję w kawałki - jak na gulasz. Udka pozbawiam kości . Wszystko razem wrzucam do garnka , zalewam wodą i gotuję bardzo esencjonalny rosół. Wszystko aż do miękkości mięsa wieprzowego.Doprawiam do smaku. Jak warzywa zmiękną wyjmuje je. Marchew odkładam a resztę warzyw odkładam do innych potraw ( tylko nie wyrzucać!) np. miksuję do pasty kanapkowej. Mięso studzę i kroję lub rwę w mniejsze kawałeczki. Wywar klaruję, dolewam wody a następnie podgotowuję wraz  z żelatyną.

Na spód miseczek wsypuję trochę groszku i marchew pociętą w kosteczkę. Na to nakładam mięso. Zalewam wszystko gorącym wywarem i odkładam w chłodne miejsce do wystudzenia.





piątek, 16 października 2020

Zwykły bigos

Jest coś bardzo uspokajającego w siekaniu i krojeniu. Te rytmiczne uderzenia nożem, możliwość skupienia się tylko na jednej , monotonnej trochę czynności. Do tego warto dołożyć zapach wywołujący wspomnienia. Bigos zawsze kojarzył mi się z rodzinnymi spotkaniami, z zimnem na dworze a ciepłem w kuchni i przy stole. Poza tym , nie będe oszukiwać - uwielbiam kiszoną kapustę. Przepis , którym się z Wami dzielę jest kompilacją wielu przepisów, wielu wykonań. Przyrządzanie bigosu uczy też cierpliwości , gdyż wymaga czasu.  Porcja, jaką Wam podaję jest na wielki gar, dla wielu, wielu osób bo bigos świetnie się zamraża.

BIGOS

Składniki:
- 5 kg kapusty kiszonej
- 1 mała główka kapusty białej
- 4 przeciery pomidorowe małe
- ok. 2 kg różnego rodzaju mięsa : łopatka, kiełbasa, schab, boczek.
- 5 dużych cebul
- pieprz, wędzona papryka słodka, sól do smaku.
- smalec do smażenia


Na początek kroję kapustę kiszoną. Nie odsączam jej z soku bo to dodaje smaczku. Białą kapustę szatkuję.  Po wykonaniu tych czynności , nie potrzebujecie iść na siłownię ;) Mięso kroję również w kawałki. W przypadku bigosu nie warto bać się tłustych kawałków - wszystko ma wpływ na smak.  Cebulę kroję w piórka. Na dobrze rozgrzanym smalcu obsmażam mięso. Pamiętajcie, żeby mięso nie było prosto z lodówki. Taka czynność pozwala na zamknieciu w mięsie wszystkich potrzebnych soków i smaku. W garnku, na małym ogniu, zaczynam dusić kapustę białą. Jeśli ma za mało soku, można dodać trochę wody. Po jakiejś godzinie dodajemy kapustę kiszoną i znów dusimy. Po pół godzinie następnej dodajemy mięso a na tłuszczu z mięsa smażymy cebulę. Po usmażeniu cebuli, wszystko razem ląduje w garnku z kapustą. Co jakiś czas wszystko mieszamy, mieszamy i mieszamy. Po 2 - 3 godzinach dodajemy przecier pomidorowy i znów na małym ogniu bigosik sobie się dusi. Na sam koniec , kiedy kapusta jest miękka, mięso jest miękkie dodajemy przyprawy.



piątek, 10 kwietnia 2020

Pasta jajeczna z rzeżuchą i szczypiorkiem

Wielki Piątek i post. Sytuacja , w której bardziej niż o świętach myślimy o zdrowiu i bliskich.  Jeść jednakowoż należy a jeśli można to coś dobrego, szybkiego i smacznego. Moja propozycja to szybka pasta na kanapki ze zdrowymi ziołami, które można już zbierać z przydomowych ogródków czy parapetów. Moje porcja jest jak zwykle propozycją dla 4 osób.

Pasta jajeczna z rzeżuchą i szczypiorkiem

Składniki:
- 10 jajek kurzych ugotowanych na twardo
- pęczek szczypiorku
- garść rzeżuchy
- majonez
- 1 kopiasta łyżeczka musztardy
- sól, pieprz do smaku

Jajka obieram ze skorupek i dokładnie myję, bo jakaś drobinka skorupki może zawsze pozostać na jajku.  Następnie przeciskam przez kratkę do jajek. U mnie to wygląda tak :
Krajalnica do kostki - Gadżety - Magda Gessler - Smaki Życia
Jeśli nie macie takiej kratki to wystarczy posiekać. Do jajek dodaję posiekany szczypiorek i rzeżuchę oraz musztardę. Dodaję majonez - tyle, żeby składniki się połączyły a następnie doprawiam do smaku solą i pieprzem.

sobota, 4 kwietnia 2020

Sałatka " Gram w zielone" z kus kusem

Jako, że w obecnej chwili mamy utrudniony dostęp do takich produktów jak chcemy trzeba wykorzystywac to co mamy. Jestem zwolenniczką kuchni zero waste i lubię wymyślać potrawy z produktów , które akurat mam pod ręką. Ta sałatka często , w różnych wariantach gości w moim domu. Dziś miałam wyłącznie zielone warzywa więc wersja zielona. Oczywiście możecie dodać do niej te warzywa, które Wy macie w lodówce czy spiżarni. Zachęcam do wykonania tej wersji w mozliwym do tego wykonania czasie :) Podaję Wam porcję na minimum 4 osoby.
Składniki :
- kasza kus- kus - u mnie pół szklanki
- 3 małe, okrągłe cukinie ( mogą być dwie średnie , zwykłe)
- puszka groszku konserwowego
- gotowany bób - niewiele go użyłam ok 50-100g
- duży ogórek szklarniowy
- łyżka suszonej pietruszki
- sól, pieprz do smaku
- łyżka oleju lnianego. Jeśli nie macie może być oliwa z oliwek albo po prostu olej rzepakowy

Cukinię obrałam, pozbawiłam pestek , pokroiłam w kostkę i ugotowałam. Taki sposób był dla mnie najszybszy.  W tym czasie zalałam kaszę wrzątkiem , tak aby centymetr mniej więcej wody wystawał poza kaszę. Ogórki pokroiłam w kosteczkę, groszek odcedziłam. Bób ugotowałam i pozbawiłam skórek ( tak się je u mnie w domu). Po ostudzeniu warzyw i kaszy , połaczyłam składniki, dodałam olej, pietruszkę , sól i pieprz do smaku. Wymieszałam.


niedziela, 12 stycznia 2020

Sałatka szefowej

Dziś jest Dzień Wegetarian  a więc specjalnie na ten dzień danie bezmięsne. Po raz pierwszy  zjadłam  je na parapetówce u mojej , aktualnie już byłej, ale jakże prześwietnej szefowej. Może zastanawia Was dlaczego byłam na parapetówce u przełożonej ale każdemu życzę, takiej wspaniałej osoby jako szefa.  Zdarzyło mi się, przez moment pracować w jednym z najlepszych zespołów na świecie i bardzo żaluję, że ta przygoda się zakończyła.  Wracając jednak do tematu - kuchnia tej kobiety to też prawdziwy majstersztyk. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wzięła przepisu na jedno z pysznych podawanych tam dań. Sałatka prosta, bardzo szybka,  dość tania , syta a do tego smaczna.
Z góry też bardzo proszę o wybaczenie ale padł mi aparat fotograficzny i zanim kupię nowy muszę posługiwać się komórką....

Sałatka szefowej :

- pół opakowania mixu sałat ( w oryginale z roszponką ale jak ktoś nie lubi może bez...)
- jeden naprawdy mały korzeń selera albo pół średniej wielkości
- 2 jabłka
- 3 solidne łyżki majonezu ( takie z górką) 
- ok 50 g żurawiny lub rodzynek
- orzechy  ( dowolne choć ja wolę wersję z pistacjami lub orzechami włoskimi)


Seler obieram ze skórki i ścieram na tarce o dużych oczkach ( takich jak do ogórków). Jabłka również obieram, pozbawiam gniazd nasiennych i ścieram znów na tarce o dużych oczkach. I to w zasadzie tyle jeśli chodzi o przygotowania. W salaterce lub półmisku układam najpierw sałatę, potem starty seler a następnie starte jabłka. Na koniec kładę warstwę majonezu. Na to posypuję żurawinę lub rodzynki i orzechy. Danie najlepiej włożyć na pół godziny do lodówki przed podaniem. Ta ilość składników spokojnie starczy Wam na solidne porcje dla 4 - 5 osób.


czwartek, 20 sierpnia 2015

Boczek z majerankiem i czosnkiem

Dziś mięsko , które jest idealne na kanapki ale też będzie doskonałe na stół bożonarodzeniowy czy wielkanocny czy też na inne uroczystości. Robi się go prosto, a wychodzi smaczne i aromatyczne mięsko a z dodatkiem chrzanu to niebo w gębie :) Zapraszam :)

Boczek z majerankiem i czosnkiem

- 1 kg surowego boczku wieprzowego ze skórą
- 5 -6 dużych ząbków czosnku
-- majeranek suszony
- sól gruboziarnista
-- olej

Boczek myjemy i osuszamy. Solidną łyżkę oleju z łyżeczką soli , dwoma ząbkami czosnku i dwiema łyżeczkami majeranku dokładnie ze sobą rozcieramy w moździerzu. Taką marynatą dokładnie smarujemy mięso , przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na min 12 h. Po upływie tego czasu  ( nie myjcie mięsa) ostrym nożem ( ostrożnie, żeby palców nie pokaleczyć) nacinamy skórę w kratkę. Nacinamy a nie przecinamy to dość ważne. Pozostały czosnek kroimy w słupki i wsadzamy w nacięcia. Całość posypujemy jeszcze majerankiem. Wkładamy do formy do pieczenia , zakrywamy folią lub pokrywką od formy  i pieczemy ok.40 min w 180C . Po tym czasie zdejmujemy folię lub pokrywkę i dopiekamy na złoty kolor. Po wyjęciu mięsa z piekarnika czekamy ok.10 min zanim je pokroimy żeby zatrzymać soki.




piątek, 13 marca 2015

Śledzik w oleju z cebulką

Na początek chciałabym przeprosić za długą przerwę w dodawaniu przepisów. Nie zapomniałam o Was jedynie los ciężko dotknął nasz dom i musieliśmy przeprowadzić wiele zmian i zmierzyć się ze smutną rzeczywistością. Jednak powoli wszystko wraca do normy i postaram się , w związku ze zbliżającymi się świętami , podzielić się z Wami moimi pomysłami na potrawy nowe i te tradycyjne.
Na początek śledzik z cebulką w oleju- najprostszy , najsmaczniejszy- taki z zeszytu mojej nieodżałowanej Tesciowej. Zapraszam :)

Śledzik w oleju z cebulką

- 5 płatów śledziowych solonych ( u mnie wyszło pół kilo)
- 2 łyżki oleju rzepakowego( u mnie, jak ktoś lubi więcej to według uznania)
- 1 średnia cebulka
- ew. pieprz do smaku

Śledzie moczymy w wodzie przez około 2 godziny. Wylewamy wodę, jeszcze płuczemy i osuszamy delikatnie. Kroimy w kawałeczki. Cebulkę kroimy w drobną kosteczkę.
Na dnie słoika ( 600-700ml) układamy warstwowo - śledzika, zalewamy odrobiną oleju, posypujemy delikatnie cebulką i ew. pieprzem i znów układamy śledzie i tak aż do końca produktów. Słoik zamykamy i zostawiamy w lodówce. Śledzie nadają się od razu do konsumpcji jednak po paru godzinach są jeszcze lepsze . Mogą w takim stanie postać kilka dni w lodówce.





środa, 19 marca 2014

Żurek staropolski

Żurek -pyszna zupka, lekko kwaskowa - tym razem skorzystałam z dodatkowej "kwasowości" i dodałam jak mówi pewien stary przepis na żurek kwasu z ogórków kiszonych - jak ktoś nie próbował to polecam bo wyjątkowo smaczny wychodzi - troszkę inny od tradycyjnego ale nowych smaków należy próbować :)

Żurek staropolski

- 1l rosołu
- szklanka zakwasu żytniego
- pół szklanki kwasu z ogórków kiszonych
- 7 dużych ziemniaków
- 50 ml śmietany
 - 1 łyżka mąki
- 3 białe kiełbasy
- 2 łyżeczki chrzanu
- sól, pieprz, dużo majeranku
- jajka na twardo
- 1 -2 ząbki czosnku
- 2 marchewki


Do rosołu wrzucamy pokrojoną kiełbasę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Zaczynamy gotować. Do gorącego wrzucamy pokrojone w kostki ziemniaki i marchewkę.  Wyjmujemy kiełbasę i kroimy ją w plastry. Kiedy ziemniaki i marchewka będą miękkie dodajemy oba zakwasy, chwilę gotujemy a następnie dodajemy śmietanę wymieszaną z mąką, i przyprawy. Podajemy z ugotowanym i pokrojonym jajkiem i kiełbaską.



sobota, 15 marca 2014

Babeczki cytrynowe

Ulubioną babką mojego męża jest babka cytrynowa ja jednak wolę babeczki cytrynowe więc tym razem stanęło na moim i zamiast babki były babeczki. Zapewniam Was, że są pyszne, delikatne i nie potrzebują dodatkowej posypki ale jeśli ktoś lubi to oczywiście lukier cytrynowy będzie idealnym dodatkiem:)

Babeczki cytrynowe ( 12 sztuk)

- 2 jajka
- 250 g mąki pszennej
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 150 g cukru pudru
- szczypta soli
-  sok i skórka z połowy cytryny
- 60 ml oleju
-  100ml mleka

Jajka ubijamy z cukrem. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli i dodajemy do jajek. Następnie dodajemy olej, mleko a na koniec sok i skórkę cytrynową. Papilotki napełniamy do połowy wysokości ciastem i pieczemy w 180C ( piekarnik góra-dół) około 30 min.





wtorek, 11 marca 2014

Babka marmurkowa

Pyszna babka- moje ulubiona, której nie może zabraknąć na moim świątecznym stole. Przyznam otwarcie też, że bardzo często robię ją także na weekendy. Niestety znika tak szybko, że nigdy nie miałam okazji zrobić fotki ;) Tym razem jednak przetrzymałam troszkę rodzinę i zdążyłam.

Babka marmurkowa

- 6 jajek
- 1,3 szklanki cukru
- 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej + 2 łyżki
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- 3/4 szklanki oleju
- 3/4 szklanki wody
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki kakao

Jajka ubijamy z cukrem na gładką masę. Mąki wraz z proszkiem przesiewamy i dodajemy do jajek. Na koniec dodajemy olej i wodę i dokładnie miksujemy. Ciasto dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy zwykłą mąkę a do drugiej dodajemy kakao. Formę z kominem u mnie 24cm natłuszczamy i posypujemy bułką tartą. Wlewamy do niej oba rodzaje ciasta i za pomocą patyczka lub łyżki mieszamy. Pieczemy w temp.170C ( piekarnik góra - dół) ok.50min.
Po upieczeniu i wystudzeniu posypujemy cukrem pudrem - to w zupełności wystarczy moim zdaniem.




poniedziałek, 10 marca 2014

Biała kiełbasa pieczona z cydrem

Biała kiełbasa nieodłącznie kojarzy mi się ze świętami wielkanocnymi. Jest tradycyjnym elementem  menu świątecznego stołu w mojej rodzinie - jestem ciekawa jak jest u Was? Jak jest mało czasu to jemy ją zwyczajnie ugotowaną w towarzystwie bigosu- czasem jednak - jak jest więcej czasu wymyślam nowe sposoby jej podania - dziś podlana cydrem, z jabłuszkiem, cebulą i porem z dużą ilością majeranku. Zapraszam:)

Biała kiełbasa pieczona z cydrem

- 4 białe parzone kiełbasy
- 1 soczyste, kwaskowe jabłko
- 150 ml cydru
- 1 biała część pora
- 1 duża biała cebula
- sól. pieprz - spora ilość majeranku

Kiełbasę nacinamy delikatnie po obu stronach. Jabłko myjemy, wydrążamy gniazdo nasienne i kroimy w plasterki. Pora kroimy w cienkie plasterki i to samo czynimy z cebulą. Warzywa układamy na dnie  naczynia żaroodpornego lub blaszki. Na wierzch układamy kiełbasę. Polewamy ja połową potrzebnego cydru i posypujemy obficie majerankiem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180C ( piekarnik góra-dół) i pieczemy dobre pół godziny. W połowie czasu pieczenia kiełbasę polewamy drugą połową cydru.


piątek, 7 marca 2014

Sałatka z łososiem ,paprykami i chrzanem

Dostałam ostatnio do przetestowania parę produktów z firmy Graal w tym m.in łososia.  Wykorzystałam go do stworzenia pysznej sałatki z ryżem i paprykami i dużą ilością chrzanu. Czyli wszystkie moje ulubione smaki połączyłam w jedno powstała niesamowicie smaczna sałatka, którą na spokojnie mogę każdemu polecić.

Sałatka z łososiem, paprykami i chrzanem

- 100g ugotowanego  ryżu
- 3 jajka ugotowane na twardo
- 1 papryka żółta
- 1 papryka czerwona
- 120 g łososia w sosie własnym( może być też ugotowany lub upieczony)
- 3 łyżeczki chrzanu
- 3 łyżeczki musztardy
- majonez
- sól, pieprz do smaku

Jajka tniemy w drobną kosteczkę. To samo robimy z paprykami. Łososia rozdrabniamy. Wszystkie składniki łączymy razem i doprawiamy do smaku.



piątek, 22 lutego 2013

Babka gotowana

Babka gotowana to smak mojego dzieciństwa. Moja mama robiła ją zawsze na święta i na niedzielę :) Była pyszna. Teraz ja chcę z Wami podzielić się przepisem :)

Babka gotowana

 - 1 szkl cukru
- 1 szkl mąki pszennej tortowej
- 1 szkl mąki ziemniaczanej
- 1 kostka masła
 - 6 jajek
- cukier waniliowy lub łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżka octu lub spirytusu


Masło  w temperaturze pokojowej ucieramy z cukrem na puszystą masę.  Do masy dodajemy stopniowo żółtka i dalej ucieramy. Dodajemy suche składniki i ocet dalej ucierając. Z białek ubijamy pianę i delikatnie mieszamy z pozostałą masą.
Formę do gotowania babki smarujemy tłuszczem i obsypujemy bułką tartą, wlewamy tam ciasto, zamykamy formę i gotujemy pod przykryciem około godziny.
(Ciasto należy zanurzyć  we wrzącej wodzie do połowy wysokości formy, musimy też uzupełnić wodę, jeśli wyparuje) Po ugotowaniu, wykładamy babkę na talerz i zostawiamy do ostygnięcia aby potem udekorować polewą np. z roztopionej białej lub ciemnej czekolady .