Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obiad. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 stycznia 2021

Boczniaki w panierce

Znalazłam w sklepie sieciowym piękne boczniaki. Uśmiechały się do mnie pięknie więc je wzięłam do domu . umyłam , przyrządziłam i....załapałam się tylko na mały kawałeczek. Świetnie udają kotlety schabowe a są od nich zdrowsze. Zawierają w sobie białko, komplet witamin z grupy B, żelazo, cynk, fosfor . Poza tym obniżają poziom cukru więc wielbiciele słodyczy warto byłoby żeby się ponali z tymi grzybkami. U mnie dziś w wersji smażonej , gdyż mężowi zachciało się kotletów. Podaję porcję dla 2 osób.

Składniki:

- 250 g boczniaków
- ok.200 ml mleka
- 2 jajka 
- 1 łyżka kwaśnej śmietany
- mąka i bułka tarta do panierowania
- sól, pieprz, czosnek suszony, papryka słodka, koperek suszony do smaku
- olej do smażenia

Grzyby na poczatek wymyłam a następnie zalałam mlekiem i zostawiłam na pól godziny. Po tym czasie osuszyłam. Jajka rozkłóciłam ze śmietaną i przyprawami. Grzyby panierowałam najpierw w mące, następnie w jajku a na koniec w bułce tartej . Smażyłam na złoty kolor. 



środa, 27 stycznia 2021

Kotlety z kapusty pekińskiej, szpinaku i pieczarek

 Kolejny przepis na danie w stylu sero-waste. U mnie w domu nic się nie marnuje. Po zrobieniu surówki z kapusty pekińskiej zostało mi trochę tej białej części. Połączyłam to z resztką produktów, które znalazłam w lodówce i tak powstały pyszne kotlety. Z podanych składników wyszło mi 8 kotletów. Uwaga! - bardzo szybko znikają :)


Składniki:

- część biała z kapusty pekińskiej - ja miałam z takiej średniej główki

- 50 g świeżego szpinaku typu baby

- 100 g pieczarek

- 30 g sera zółtego

- 2 jajka

- bułka tarta

- sól, pieprz, czosnek suszony, gałka muszkatołowa , majeranek do smaku


Na początek pociełam kapustę - dość drobno i ją zblednowałam. Kolejną czynnością było odsączenie jej z nadmiaru wody. Szpinak również zblendowałam i dodałam do kapusty. Pieczarki obrałam, pokroiłam i podsmażyłam . Dodałam do warzyw. Na koniec starłam ser, dodałam jajka, bułkę tartą, przyprawiłam i smażyłam na złoty kolor. 




sobota, 23 stycznia 2021

Gulasz wieprzowy z pieczarkami

 Ostatnio na moim blogu było dość słodko , więc czas na potrawę wytrawną - mięso, cebula, pieczarki i pomidory - to połączenie musi być udane. Wspaniale smakuje z kaszami , zwłaszcza gryczaną ale makaron i ziemniaki , także nie pogardzą takim towarzystwem. Porcja duża , spokojnie starcza na 2 dni dla 5 osób - warto gotować ekonomicznie :) 


Składniki:

- 1,5 kg mięsa wieprzowego

- 0,5 kg pieczarek

- 3 duże cebule

- 1 średni słoiczek przecieru pomidorowego

- przyprawy: sól, pieprz, papryka wędzona słodka, papryka mielona ostra, kurkuma, zioła prowansalskie - do smaku

- mąka do posypania mięsa

- łyżka masła


Cebule obieram i kroję w półplasterki. Pieczarki również obieram i kroję wedłgug fantazji : albo w plasterki albo w kostkę - ważny jest smak. Mięso myje , osuszam i kroję w kosteczkę. Na spodzie garnka rozpuszczam masło. Na nim duszę chwilę pieczarki , po 2 -3 minutach dodaję cebulę , mieszam i znów duszę jakieś 3 -4 minuty. MIęso opruszam mąką i dodaję do cebuli i pieczarek. Zalewam wodą do wysokości mięsa. Gotuję na małym ogniu do miękkości, mieszając co jakiś czas  aby nic nie przywarło do dna garnka. Mniej więcej 15-20 minut przed końcem gotowania dodaję przecier i przyprawy.




poniedziałek, 18 stycznia 2021

Burgery gryczano-buraczane

 Przepis na zdrowy obiad z użyciem resztek z obiadu? Proszę uprzejmie. Wystarczy, że zostało Wam z poprzedniego dnia trochę kaszy gryczanej , bo dajmy na to był gulasz i troszkę startych , ugotowanych buraków. Wystarczą te produkty i jakieś 25 minut czasu a już macie kolejny , pyszny obiad na Waszym stole. Możecie też użyć tego przepisu jeśli chcecie zrobić pyszne i zdrowe hamburgery . Z podanej porcji wyszło mi 6 burgerów - starczyło więc do bułki dla dziecka do szkoły :) 


Składniki:

- 100g ugotowanej kaszy gryczanej ( ciemnej)

- 100 g ugotowanych i startych na dużych oczkach buraków

-  1 duże , kurze jajko

- bułka tarta do związania

- sól, pieprz, suszony czosnek, suszona natka pietruszki, 

- do podania gęsty jogurt naturalny i natka pietruszki


Nastawiam piekarnik na 150C ( termoobieg, w przypadku braku tej funkcji :170C) Kaszę przesypuję do miski. Dodaję buraki i mieszam. Do całej masy wbijam jajko i znów mieszam. Dosypuję przyprawy ( ostrożnie z solą ) i bułkę tartą tak, aby związać masę. Formuję burgery i układam je na blaszce , wyłożonej papierem do pieczenia. Piekę około 18-20 min. Warto podawać je z jogurtem lub sosem .




czwartek, 7 stycznia 2021

Sałatka z indykiem i marynowaną cukinią

 Wielu z Was , jako postanowienie noworoczne postawiło sobie za cel dietę. Dziś już 7 dni Nowego Roku i jeśli brakuje Wam pomysłów na obiad pełen witamin i niskokaloryczny to dobrze trafiliście. Indyk, jako najchudsze mięso drobiowe, szpinak bogaty w żelazo i kwas foliowy , warzywa , prażone ziarna i olej lniany pełen kwasów omeg-3 to pełnowartościowy posiłek dający energię na resztę dnia. Wszystkie produkty są ogólnodostepne. Podaję składniki na jedną porcję:

Składniki:

- 100 g mięsa z indyka ( u mnie upieczony z poprzedniego dnia)

- 6 pomidorków koktajlowych

- 5 dużych rzodkiewek

- garść szpinaku typu baby

- kilka kawałków marynowanej cukinii

- sól, pieprz, olej lniany ( jeśli nie macie, może być oliwa z oliwek)

- prażone ziarna słonecznika , dyni, sezamu do posypania


Wykonanie jest niezwykle proste. Rzodkiewki i pomidorki myję i kroję na ćwiartki. Indyka również kroję w mniejsze kawałeczki. Wszystko razem mieszam, posypuję prażonymi ziarnami i doprawiam do smaku. Na sam koniec skrapiam olejem lub oliwą.




piątek, 4 grudnia 2020

Krem z gruszki i pietruszki

 W ferworze przygotowań do świąt nie zapominajmy, że czasem zjadłoby się coś dobrego ale takiego co długo się nie robi. Najlepiej też, żeby nie trzeba było dużo składników. Proponuję Wam dziś zupę krem z składających się tylko z kilku składników  ( nie licząc dodatków, które możecie ale nie musicie mieć). Zupa ma słodkawy smak , jest bardzo zdrowa , zawiera w sobie mnóstwo przeciwutleniaczy zawartych w pietruszce, dużo witaminy C, która w tym okresie jest nam bardzo potrzebna. Gruszka powinna być jedzona zwłaszcza przez kobiety, gdyż jest jednym z tych składników , które zapobiegają osteoporozie. Dodatkowo, jeśli ktoś jest na diecie - polecam ten krem , gdyż daje nam naturalną glukozę. Do tego mnóstwo błonnika . Zainteresowani? Porcja dla 4 osób

Składniki:

- 4 duże korzenie pietruszki

- 1 duża gruszka ( u mnie konferencja)

-  ew.łyżka masła

- ok .pół szklanki mleka

- woda ( w wersji na bogato bulion)

- sól, pieprz, gałka muszkotałowa do smaku

- ew. natka pietruszki i ziarna słonecznika


Pietruszkę i gruszkę obieram. Gruszkę pozbawiam gniazda nasiennego a resztę owocu kroję w kawałeczki. Pietruszkę kroję w mniejsze kawałki - obojetnie jakie. W wersji na bogato na łyżce masła podsmażam chwilę pietruszkę, żeby całość potrawy nabrała głębszego aromatu a następnie zalewam wodą - tyle, żeby przykryć warzywo. Gotuję do miękkości a następnie dodaję gruszkę. Wszystko miksuję. Następnie dodaję mleko Mleka możecie dodać więcej - w zależności od tego jak gęstą chcecie uzyskać zupę. Doprawiam do smaku. Na talerzu opcjonalnie dekoruję natką pietruszki i prażonym słonecznikiem. 





sobota, 28 listopada 2020

Podwójnie jabłkowe naleśniki z pigwą

 Nie znam osoby, która nie lubiłaby naleśników. Wierzę, że takie osoby istnieją, jednak w moim otoczeniu takich brak. Można preferować wytrawny spoób ich podawania lub na słodko jednak naleśnik zawsze pozostanie naleśnikiem. To moja taka ratunkowa potrawa bo jak wszystko zawiedzie, to naleśniki uratują sytuację.  Tak też i dziś chciałam Wam pokazać sposób na przystawkę andrzejkową na słodko. Załatwia ona także, w piękny sposób potrzebę zjedzenia czegoś słodkiego. Nie trzeba już ciasta ;). Dlaczego podwójnie? Gdyż jabłka dajemy i do nadzienia i do ciasta - jeśli nie próbowaliście - polecam!!

Składniki :

- 1 kg jabłek + 2 mniejsze  do ciasta

- 2 pigwy

- ok.100 g cukru ( wszystko zależy od słodyczy jabłek)

- 1 szklanka mąki pszennej + 3 łyżki

- 1 szklanka mleka

- 1 szklanka wody gazowanej

- 2 jajka

- szczypta soli  

- cynamon do smaku

- olej do smażenia


Na początek ciasto. Wykonanie jest proste - jajka łączę z 50g cukru, szklanką mleka, szklanką mąki i wody gazowanej oraz szczyptą soli. Miksuję. Wychodzi gęste ciasto na mniej więcej 10 naleśników . Do tego ścieram na tarce o dużych oczkach dwa obrane jabłka i obraną pigwę. Wszystko razem mieszam i odstawiam na około 20 minut celem uwolnienia glutenu. Po tym czasie sprawdzam - jeśli ciasto jest za gęste dodaję wody/mleka , jeśli za rzadkie - mąki. Ma być konsystencja gęstej śmietany.

Ja mam taki nawyk, że odrobinę oleju wlewam do małej miseczki i za pomocą pędzelka smaruję patelnię mniej więcej do drugi naleśnik - w ten sposób daję mniej oleju i naleśniki są mniej tłuste. Smaruję więc patelnię, nagrzewam mocno i smażę naleśniki.

Jabłka pozostałe obieram i kroję w kosteczkę. Wsypuję do naczynia i zaczynam prażyć. Jeśli jabłka są kwaskowate dodaję cukier. Obowiązkowo też posypuję cynamonem. Kiedy jabłka zgęstnieją i zmiekną nakładam na naleśnik porcję i zwijam w rulonik. Podaję.  Jeśli jabłka są za mało soczyste można dodać na spód odrobinę wody.








poniedziałek, 24 sierpnia 2020

Cytrynowy kurczak

Połączenie cytrysów i drobiu jest znane od dawna. Można mięso nadziewać, polewać sosem lub dusić. Moja propozycja to właśnie ta ostatnia metoda. Mięso jest delikatne, soczyste no i co tu dużo mówić nieco zdrowsze niż wersja smażona. Porcja jak zwykle na 5 osób.

Składniki :
- 4 pojedyncze filety z kurczaka
-  1 duża cytryna
- 300ml bulionu warzywnego
- łyżka masła
- 4 ząbki czosnku
- 1 łyżka miodu
- ewentualnie 1 łyżka mąki - do zagęszczenia sosu
- sól, pieprz do smaku
- 2 łyżki oleju
- pęczek natki pietruszki

Mięso myję, osuszam i dzielę na mniejsze kawałki wzdłuż. Obtaczam w oleju, dodaję sól, pieprz i obsmażam na patelni - tylko tyle, żeby zamknąć włókna. Zdejmuję mięso z patelni a do środka wlewam bulion, przeciskam przez praskę czosnek i dodaję. Mieszam wszystko dodając masło i miód. Cytrynę sparzam a następnie przekrajam na pół. Połowę kroję na plastry i dokładam do sosu . Z połowy ścieram skórkę i też dodaję do sosu.  Gotujecie 5 minut po czym sprawdzacie smak - jeśli trzeba dodać trochę soku z cytryny - dodajecie , jeśli nie - wkładacie mięso, przykrywacie pokrywką  i dusicie do miękkości. Pod koniec gotowania należy dodac posiekaną natkę. Sos możecie zagęścić mąką.


czwartek, 23 kwietnia 2020

Ziołowe pulpety ze szpinakiem

Ostatnio na moim blogu królowały potrawy bezmięsne , dlatego już się poprawiam i będzie coś dla mięsożerców. Danie lekkie i dietetyczne: rozmaryn obniża poziom cukru we krwi, szpinak chroni przed miażdżycą, szczypiorek dla wzmocnienia kości, cebula dla młodości. Co tam z tego wychodzi? Przepis na pyszne i zdrowe pulpety😉
Przepis na 6 porcji

Składniki :
- 1 kg mięsa mielonego - najlepiej wieprzowo - wołowego
- garść solidna szpinaku
- mały pęczek szczypiorku
- mały pęczek natki pietruszki - lub łyżka płaska suszonej
- 1 łyżka posiekanego kopru
- duża gałązka rozmarynu lub łyżka suszonego
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 2 jajka
- bułka tarta do związania masy
- 1/4 łyżeczki kurkumy
- sól, pieprz do smaku
- ziele angielskie ( 3-4 szt.), liść laurowy ( 2-3 listki),
- łyżka oleju do podsmażenia cebuli i czosnku ( najlepiej rzepakowy)

Cebulę kroję w kosteczkę. Rozmaryn obieram z igiełek. Igiełki siekam na drobno , łodyżkę zostawiam do gotowania. Szczypiorek, pietruszkę i szpinak siekam. Czosnek albo bardzo drobno należy pokroić albo zetrzeć. Na rozgrzany olej wrzucam cebulę i czosnek i smażę , do momentu aż cebula się zeszkli. Studzę do takiej temperatury, żeby można było dotknąć bez problemu ręką. Do miski wkładam mięso . Dorzucam przestudzoną cebulę z czosnkiem, szpinak, szczypiorek, pietruszkę , koperek. Mieszam wszystko, po czym dodaję jajka i  przyprawy . Znów mieszam. Na koniec dodaję bułkę tartą- tyle, żeby związać składniki. Formuję pulpety i wkładam je do garnka. Zalewam wodą. Do wody wrzucam łodyżkę rozmarynu, liście laurowe i ziele angielskie. Solę i dosypuję pieprz. Zakrywam pokrywką i gotuję na wolnym ogniu ok. 1 godziny.



czwartek, 16 kwietnia 2020

Racuchy z jabłkami i cytryną

Dziś może nie taki do końca zdrowy wpis ale w czeluściach swojej zamrażarki znalazłam porzeczki i drożdże - to drugie zwłaszcza teraz towar luksusowy . Kto by pomyślał, jeszcze parę mięsięcy temu, że zatęsknimy za drożdżami? Chłopaki mają dość zup, które u mnie w domu są dość często więc padło na racuchy. Zapach nieziemski, można się zrelaksować trąc jabłuszka i skórkę z cytryny no i wyrobić mięśnie w trakcie mieszania ciasta. Porcja dla 6 osób.

Racuchy
- 50 g drożdży
- 2 duże jabłka
- sok i skórka z jednej większej cytryny
-  1 szklanka mleka
- 4 jajka
- mąka - 2 -4 szklanki
- 100g cukru
- cynamon do smaku
- olej do smażenia
- ewentualnie cukier puder do posypania i owoce do podania

Drożdże rozkruszam do miski. Zasypuję je cukrem i dolewam 1/4 szklanki ciepłego mleka. Mleko powinno być w temperaturze pokojowej lub ciut cieplejsze ale nie gorące ani zimne. Mieszam do momentu rozpuszczenia drożdży , przykrywam ściereczką ( najlepiej bawełnianą) i odstawiam do wyrośnięcia. W tym czasie obieram jabłka, pozbawiam ich gniazd nasiennych i ścieram na tarce o grubych oczkach, jednocześnie wyparzając cytrynę. Do jabłek dodaję  wyciśnięty sok z cytryny a jej skórkę ścieram na tarce o małych oczkach ( oczywiście jak owoc ostygnie). Dodaję cynamon i wszystko mieszam. Kiedy mój zaczyn urośnie, wbijam do niego jajka. Jajka też powinny mieć temperaturę pokojową ale wiem, że to czasem nie wykonalne dlatego przypilnujcie , żeby minęło choć trochę czasu między wyjęciem jajek z lodówki a wbiciem ich do miski. Dolewam resztę mleka i dodaję mąkę. Mąki dodajemy więcej lub mniej w zależności od tego jak bardzo soczyste mamy jabłka i jak dużo soku miała cytryna. Ciasto po wymieszaniu ale przed dodaniem owoców powinno mieć konsystencję bardzo gęstego kleju. Na końcu dodajemy starte jabłka z cytryną. Mieszamy i odstawiamy na około 15 min.
Na patelni podgrzewamy olej. Powinno go trochę być- najlepiej żeby zakryło dno. Na rozgrzanym oleju smażymy racuchy aż do uzyskania brązowego koloru z każdej strony. Gotowe racuchy odsączamy z nadmiaru tłuszczu. Podajemy posypane cukrem pudrem i owocami- u mnie porzeczki.



poniedziałek, 16 marca 2020

Zupa z warzyw korzeniowych z ryżem, pokolorowana szpinakiem

Staram się dziecku nieustannie przemycać warzywa. Pewnie podobnie jak niejedna mama. Dziś zupa pełna polskich warzyw plus zagęstnik pod postacią ryżu. Ryż też dla przemycenia składników odżywczych pod postacią trochę naturalnego, brązowego i trochę zwykłego ( dla zmyłki ;) ). Tę zupę też robiłam inaczej - tak troszkę dla eksperymentu.

Składniki :
- 4 małe udka z kurczaka
- 1 duża biała cebula;
- 3 ząbki czosnku
- 100 g ryżu brązowego
- 100g ryżu białego
- 1 mały seler w korzeniu
- 1 średniej wielkości pietruszka w korzeniu
- 1 średniej wielkości marchewka w korzeniu
- 1 duża cukinia
- 1 biała część pora
- 1 opakowanie szpinaku rozdrobnionego mrożonego
- 1 łyżka oleju rzepakowego
- garść natki pietruszki
- woda
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku


Wykonanie :
Cebule kroję w drobną kosteczkę.Czosnek drobno siekam. Garnek stawiam na średnim w kierunku małego ogniu i tak już zostawiam. Na dnie rozgrzewam olej. Na gorący wrzucam cebulę z czosnkiem. Mieszam aby się dobrze i równomiernie  rozłożyła na dnie a tym samym . Do tego wrzucam ryż. ( oba gatunki razem), Mieszam. Ryż jak się troszkę podsmaży jest lepszy w smaku. Kiedy ryż się zeszkli wlewam jakieś 0,5 l. wody. Mieszam. Pora przekrawam na pół , każdą połówkę znów na pół a potem siekam w cienkie paseczki. Wrzucam do garnka. Mieszam. Do tego dorzucam starty seler, pietruszkę i marchew. Znów mieszam i dolewam  jakieś 0,5 l. wody.  Cukinię obieram, wydrążam środek z pestkami i też siekam w paski. Dorzucam do garnka i mieszam. W tej chwili znów dolewam wodę i dorzucam umyte dokładnie udka. Mieszam. Wegetarianie mogą ten etap pominąć - zupa też będzie pyszna. U mnie niestety to nie przejdzie bo mam w domu mięsożerców. Dodaję łyżkę soli i znów mieszam. Dolewam wody tyle ile chcecie aby było zupy - pamiętajcie że jeszcze dojdzie szpinak. Gotuję jakieś 30 min. co chwilę mieszając. Kiedy odszumuję zupę i mięso trochę dojdzie ( dla wegetarian tak po ok 30 min gotowania) dodaję szpinak - taki jeszcze zamrożony. Znów mieszam. Jeszcze jakieś 5-10 minut gotuję. Na koniec doprawiam do smaku pieprzem i gałką muszkatołową. Kiedy wyłączam ogień dodaję natkę. Pamiętajcie , że ziół się już nie gotuje bo tracą kolor, smak i właściwości odżywcze.  Można ewentualnie dodać trochę zabielacza pod postacią śmietany ( pamiętajcie żeby zahartować) albo jogurtu naturalnego.


piątek, 22 listopada 2019

Kalafiorowe risotto

Gotowanie sprawia mi przyjemność i pozwala się odprężyć. Lubię wynajdywać nowe przepisy i tym razem było podobnie. Danie jest  szybkie, niedrogie i zdrowe. Wydaje mi się, że jest świetne jako kolacja ale i obiad. Jestem ciekawa Waszych opinii.

Składniki:
- pół małego kalafiora ( drugie pół możecie śmiało zamrozić , będzie druga porcja)
- 1 mała żółta papryka
- 1 mała czerwona papryka
- 2 - 3 łodygi selera naciowego
- garść natki pietruszki i szczypiorku
- 2 średnie jajka kurze
- 250 g boczku wędzonego
- 1 łyżka sosu sojowego
- 1 łyżka oleju rzepakowego ( bo takiego używam w domu, możecie wziąć inny)
- sól, pieprz do smaku

Wykonanie:
Kalafior myję, dzielę na różyczki a potem drobno siekam. Na patelni rozgrzewam olej. W tym czasie kroje boczek w kawałeczki. Wrzucam go na rozgrzany tłuszcz. Podsmażam a w tym czasie kroję papryki w kostkę , selera w paseczki. Wrzucam warzywa do boczku. Smażę kilka minut i dodaję  kalafior. Polewam sosem sojowym i smażę do miękkości warzyw. W czasie smażenia siekam natkę i szczypiorek. Na koniec smażenia robię w środku warzyw dołek i wbijam jajka a następnie szybko mieszam razem z natką i szczypiorkiem. Doprawiam do smaku. 




poniedziałek, 29 października 2018

Kotlety mielone z ryżem

Muszę przyznać, że kotlety je zjadłam pierwszy raz w barze studenckim. Nie wiem czy głód ( niekoniecznie wiedzy) to sprawił, czy umiejętności nowego kucharza ale byłam nimi zachwycona. Postanowiłam zrobić je w domu, oczywiście po swojemu. Kotlety są bardzo delikatne i syte. Ważne też, że wychodzi ich dużo więcej, więc są nie tylko smaczne ale i ekonomiczne.

Składniki:
- 1,5 kg mięsa mielonego - najlepiej mieszanego ( wołowo - wieprzowego)
- 100 g ryżu
- 1 duża cebula
- 2 duże ząbki czosnku
- odrobinę bułki tartej
- sól, pieprz, kurkuma,
- natka pietruszki do smaku
- olej do smażenia
- 2 - 3 jajka kurze

Wykonanie :
Ryż gotuję do miękkości, studzę i dodaję do mięsa. Cebulę kroję w kosteczkę a czosnek drobno siekam. Podsmażam , trochę studzę i dodaję do mięsa. Dodaję jajka, posiekaną natkę pietruszki i doprawiam do smaku.  Formuję kotlety i na koniec obtaczam  je w bułce tarte, po czym smażę na złoty kolor.




wtorek, 12 lipca 2016

Kurczak w białym sosie

Wracam, po długiej przerwie "sesyjnej" Egzaminy zaliczone i oficjalnie mogę powiedzieć , że mam w końcu upragnione i wypracowane wakacje. W krótkiej mini- sondzie na FB zadecydowaliście, że chcecie danie wytrawne a nie  słodkie na początek . Spełniam więc Wasze życzenie :) Zanim więc na dobre się rozkręcę, zachęcam do spróbowania , szybkiego i sycącego dania z kurczaka. Nie jest to danie dietetyczne ale bardzo smaczne i szybkie w wykonaniu :)

Kurczak w białym sosie:

- 500 g piersi z kurczaka
- 3 duże ząbki czosnku
- 2 małe czerwone papryki
- pęczek szczypiorku
- po łyżeczce bazylii i estragonu
- 330 ml śmietany 12%
- 250 ml wody
- 2-3 łyżki mąki ziemniaczanej
- sól, pieprz do smaku
- olej do smażenia

Mięso z kurczaka myjemy, osuszamy i tniemy w  dowolne kawałeczki. Paprykę myjemy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w małe paseczki. Szczypiorek myjemy i siekamy. Czosnek przeciskamy przez praskę. Paprykę wrzucamy na rozgrzany olej. Chwilę smażymy. Dodajemy kurczaka i smażymy do momentu aż będzie można widelcem , lub łyżką przekroić kawałek jeszcze na pół. Dodajemy czosnek.Mieszamy.
W osobnej misce łączymy śmietanę z wodą, szczypiorkiem , mąką ziemniaczaną i ziołami. Dolewamy do kurczaka i mieszamy aż do zagotowania śmietany. Wyłączamy ogień i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Ja podaję do danie z ryżem- ale można oczywiście poeksperymentować z innymi dodatkami . Smacznego :)


środa, 20 kwietnia 2016

Węgierskie naleśniki Gundel

Dziś kuchnia węgierska. Jak to mówią Polak , Węgier ...itd ale czy oprócz słynnego już gulaszu z dużą ilością papryki znamy coś więcej od naszych " bratanków"? Dziś chciałam Wam pokazać pyszny przepis , który wzięłam z węgierskiej strony - znajdziecie ją tutaj na naleśniki Gundel. Są one niezwykle popularne np w Budapeszcie. Zapraszam :)

Naleśniki Gundel
Ciasto naleśnikowe:
- 200ml mleka
- 50 ml oleju lub stopionego masła
- 3 łyżki cukru
- 150 g mąki
- 1-2 jajka duże, kurze
- trochę wody gazowanej
Masa:
- 120g zmiksowanych orzechów ( np włoskie, laskowe lub migdały)
- 80g cukru pudru
- 60 ml śmietany ( 30-36%) ( w wersji light jogurt grecki)
- łyżeczka cynamonu
- ew. w wersji dla dorosłych 2 łyżki rumu
Polewa
- czekolada
- trochę śmietany 

Składniki na ciasto naleśnikowe miksujemy ,odstawiamy na ok.20 min i smażymy naleśniczki.
Orzechy łączymy z cukrem i śmietanką /jogurtem, dodajemy cukier. Masę rozprowadzamy po naleśnikach i składamy - tak jak nam wygodnie. U mnie w trójkącik.
Czekoladę topimy w kąpieli wodnej, dodajemy śmietanę . Polewamy naleśniki i gotowe :)






poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Burgery warzywne z migdałami

Dziś pyszne danie obiadowe. Zamiast tradycyjnych kotletów proponuje burgery warzywne. Można do tego użyć resztek z poprzedniego dnia , więc oszczędność jest ich dodatkowych plusem. Danie jest bezglutenowe i wegetariańskie.

Burgery warzywne z migdałami

- 2 duże ziemniaki
- 200 - 300 g brokuła
- 4 zielone szparagi
- garść płatków migdałowych
- garść ziaren słonecznia
- garść liści szpinaku
- jajko
- do zagęszczenia mąka jaglana ( dla osób bez uczulenia na gluten może być bułka tarta)
- olej do smażenia
- 3 ząbki czosnku
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku

Warzywa  obieramy , dzielimy na mniejsze części i gotujemy do miękkości. Przeciskamy przez praskę. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, sól, pieprz, migdały, słonecznik, pocięty szpinak, jajko i mąkę jaglaną, Formujemy kotleciki i smażymy na rozgrzanym tłuszczu.





poniedziałek, 14 września 2015

Zapiekane schabowe

Dziś propozycja bardzo ciekawa, inspirowana przepisem siostry Anastazji. Wyszło dość smaczne i najważniejsze, że nie trzeba podawać znów nudnych schabowych ;)

Zapiekane schabowe

- 4 kotlety ze schabu
- 4 plastry sera
- pasztet do smarowania
- 8 pomidorków koktajlowych lub 2 zwykłe, średniej wielkości pomidory
- świeże zioła : bazylia, tymianek
- mąka, jajko, bułka tarta do panierki
- sól, pieprz do smaku
- olej do smażenia

Kotlety myjemy, osuszamy, rozbijamy i panierujemy w mące, jajku i bułce tartej. Dokładnie tak jakbyśmy chcieli usmażyć zwykłe schabowe i tak też robimy- smażymy na złoty kolor z obu stron. Po usmażeniu smarujemy pasztetem ( dość grubą warstwą) układamy na to ser żółty, przekrojone na pół pomidorki i posypujemy pociętymi ziołami. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160C ( termoobieg) i pieczemy ok. 15 min.




piątek, 11 września 2015

Jesienne spaghetti

Za oknem pogoda zmienna jak kobieta- raz słońce raz plucha. Coraz częściej występują przeziębienia i choróbska - wiem bo u mnie w domu też. Warto więc wykorzystać fakt, że teraz jest sezon na wspaniałe warzywa : paprykę, cukinię, dynię , pomidory , czosnek a to przecież cała apteka natury. W tym przepisie znajdziecie to wszystko w jednym daniu więc polecam wypróbować.

Jesienne spaghetti.

- 300g makaronu typu spaghetti
- 1 czerwona papryka
- 1 żółta papryka
- 1 mała dynia hokaido
- 1 duża cebula
- 2-3 ząbki czosnku
- 4 dojrzałe , soczyste pomidory
- 1 cukinia
- sól, pieprz, bazylia, gałka muszkatołowa do smaku
- 2 łyżki oleju

Makaron gotujemy al dente według przepisu na opakowaniu. Na patelni rozgrzewamy olej. Czosnek siekamy, warzywa wszystkie myjemy, obieramy i kroimy w kostkę lub w paski. Na początek czosnek z cebulą wędruje na patelnię. Chwilę smażymy i dodajemy papryki. Znów chwilę smażymy i dodajemy resztę warzyw. Przykrywamy pokrywką i dusimy do miękkości co jakiś czas mieszając. Na koniec doprawiamy solą, pieprzem, bazylią oraz gałką i dodajemy makaron. Mieszamy i podajemy.




czwartek, 3 września 2015

Jesienny kociołek

Dziś danie wielowarzywne, że tak powiem jednogarnkowe. Jest bardzo syte i wydaje mi się, że posiada w sobie dużo witamin - w końcu znajdziecie tam troszkę warzyw ;)Do tego kiełbaska i mięsko dla tych co lubią treściwe dania i już obiad gotowy:) Zapraszam:

Jesienny kociołek

- 2 duże pęta kiełbasy
- pół kg mięsa mielonego
- 2 czerwone papryki
- 2 średniej wielkości papryki
- 4 duże kapelusze pieczarek
- 2 średnie cukinie
- 8-9 dużych mięsistych pomidorów
- 400g fasolki szparagowej - u mnie zielona
- 4 ząbki czosnku
- olej, sól, pieprz

Fasolkę gotujemy tak na pół twardo. Paprykę myjemy i tniemy w kostkę. Cukinię i cebulę obieramy i tniemy w kosteczkę. Czosnek obieramy i siekamy. Pieczarki obieramy i tniemy w kosteczkę. Kiełbasę kroimy w ćwierćplasterki .Pomidory sparzamy, obieramy ze skórki i tniemy w kostkę. W garnku lub patelni z głębokim dnem rozgrzewamy olej. Na niego wrzucamy mięso mielone i chwilę smażymy. Do tego dokładamy cukinię i paprykę. Zaczynamy duszenie. Na osobnej patelni podsmażamy czosnek , cebulę i pieczarki. Kiedy się podsmażą dokładamy do mięsa, dorzucamy też fasolkę. Wszystko razem dusimy ok. 15 min. W tym czasie podsmażamy kiełbaskę. Kiedy warzywa z mięsem się podduszą dokładamy kiełbasę i pomidory, doprawiamy do smaku i dusimy jeszcze ok.10 min.