Były już faworki pieczone - czyli w wersji light a teraz pora na wersję klasyczną. Nie wiem jak Wy ale ja zawsze pączki czy faworki smażę na smalcu. Jakoś tak się nauczyłam, posłuchałam wielowiekowej tradycji i nie żałuję. Przepisów na faworki jest mnóstwo ale ja zapraszam do zapoznania się z moim przepisem:)
Faworki
- 130g maki pszennej
- 3 żółtka
- 1 łyżka spirytusu
- 2 łyżki jogurtu naturalnego typu greckiego
- szczypta soli
- tłuszcz do smażenia
- cukier puder do posypania
Mąkę przesiewamy do miski. Robimy zagłębienie w środku i wlewamy żółtka, sól i alkohol. Na koniec dodajemy jogurt i wyrabiamy elastyczne ciasto. Na koniec chowamy je do lodówki na minimum 30 min. Po tym czasie rozwałkowujemy na cienko - prawie jak na pierogi, i wykrawamy cienkie paski. Paski przecinamy w poprzek na pół a w środku każdego robimy dziurkę. Przez tę dziurkę przekładamy jeden koniec ciasta. Smażymy na mocno rozgrzanym , głebokim tłuszczu przez chwilę z każdej strony. Po usmażeniu układamy na ręczniku papierowym aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu i posypujemy cukrem pudrem.
Kuchnia jest miejscem gdzie rodzą się, wybuchają, wygaszają i umierają emocje. W mojej kuchni doświadczysz terapeutycznego działania gotowania.
sobota, 22 lutego 2014
piątek, 21 lutego 2014
Cytrusowy łosoś z koperkiem
Proste, smaczne i szybkie danie. Łosoś z nutką cytrusów. Odnajdziecie tu smak pomarańczy i cytryny. Dodatkowo smak wzbogaca pieprz pomarańczowy z firmy Skworcu. Jest naprawdę świetny - dostałam ostatnio go do przetestowania i to jest strzał w 10. Zapraszam wszystkich miłośników łososia do wypróbowania przepisu:)
Cytrusowy łosoś:
- 350 g łososia
- sok z połowy cytryny
- sok i skórka z małej pomarańczy
- pieprz pomarańczowy ( Skworcu)
- sól
- odrobina masła na wierzch, koperek do posypania
Sok z cytryny i pomarańczy mieszamy razem. Łososia myjemy, osuszamy i kroimy na mniejsze porcje. Polewamy sokiem z obu cytrusów. Posypujemy solą, pieprzem pomarańczowym i koperkiem. Na wierzchu układamy kawałeczki masła i skórkę pomarańczową ( ew. cytrynową też). Pieczemy w 180C przez ok.20 min.
Cytrusowy łosoś:
- 350 g łososia
- sok z połowy cytryny
- sok i skórka z małej pomarańczy
- pieprz pomarańczowy ( Skworcu)
- sól
- odrobina masła na wierzch, koperek do posypania
Sok z cytryny i pomarańczy mieszamy razem. Łososia myjemy, osuszamy i kroimy na mniejsze porcje. Polewamy sokiem z obu cytrusów. Posypujemy solą, pieprzem pomarańczowym i koperkiem. Na wierzchu układamy kawałeczki masła i skórkę pomarańczową ( ew. cytrynową też). Pieczemy w 180C przez ok.20 min.
czwartek, 20 lutego 2014
Owsiane kotlety schabowe z nutką pomarańczową
Kotlety schabowe w jeszcze innej odsłonie. Tym razem z użyciem sezonowych owoców - pomarańczy. Pyszny, odrobinę mniej kaloryczny, soczysty schabik z użyciem pieprzu pomarańczowego firmy Skworcu. Polecam ten pieprz bo naprawdę warto po niego sięgnąć- jest łagodny w smaku i dodaje miłego posmaczku potrawom.
Owsiane kotlety schabowe z nutką pomarańczy
- 4 kotlety schabowe
- 3 łyżki jogurtu naturalnego typu greckiego
- sok i skórka z połowy pomarańczy
- sól,
- pieprz pomarańczowy od Skworcu
- mąka owsiana ( z płatków owsianych ale tych zwykłych - nie błyskawicznych)
Kotlety myjemy, osuszamy i rozbijamy. Płatki owsiane miksujemy na mączkę. Jogurt łączymy z sokiem pomarańczowym, solą i pieprze cytrynowym. Dokładnie maczamy w nim kotlety i odstawiamy na około pół godziny do lodówki. Potem dokładnie obtaczamy w mące owsianej i smażymy do miekkości na wolnym ogniu. Podajemy z otartą skórką pomarańczową
Owsiane kotlety schabowe z nutką pomarańczy
- 4 kotlety schabowe
- 3 łyżki jogurtu naturalnego typu greckiego
- sok i skórka z połowy pomarańczy
- sól,
- pieprz pomarańczowy od Skworcu
- mąka owsiana ( z płatków owsianych ale tych zwykłych - nie błyskawicznych)
Kotlety myjemy, osuszamy i rozbijamy. Płatki owsiane miksujemy na mączkę. Jogurt łączymy z sokiem pomarańczowym, solą i pieprze cytrynowym. Dokładnie maczamy w nim kotlety i odstawiamy na około pół godziny do lodówki. Potem dokładnie obtaczamy w mące owsianej i smażymy do miekkości na wolnym ogniu. Podajemy z otartą skórką pomarańczową
środa, 19 lutego 2014
Naleśniki z nadzieniem twarożkowo-ryżowym
Dziś propozycja nie tylko dla dzieci ale może trochę nakierowana na nie. Ulubiona potrawa mojego Szkraba - naleśniki z nadzieniem twarożkowo-ryżowym. Nie potrzeba wiele zachodu, umiejętności żeby je przyrządzić. Zapraszam do mojej kuchni :)
Naleśniki z nadzieniem twarożkowo-ryżowym
Ciasto
- 250 gr mąki
- 1 jajko
- 1 szklanka płynu ( pół szklanki wody gazowanej, pół szklanki mleka)
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 łyżka syropu klonowego
Nadzienie:
- 3 małe serki typu danonek
- 100g kaszki mleczno -ryżowej
Składniki na ciasto razem mieszamy i odstawiamy na ok. 20 minut, żeby wszystko się połączyło. Masa powinna mieć konsystencję śmietany. Smażymy na małej ilości tłuszczu ( ja smaruję patelnię pędzelkiem). Z tej porcji powinno wyjść ok 6-10 naleśników. Zależy od wielkości patelni i grubości naleśnika. Jeśli ciasto jest zbyt gęste dodajemy mleka lub wody natomiast jeśli za rzadkie dodajemy mąkę.
Serek mieszamy z kaszka na bardzo gęstą masę - ew. dodajemy trochę wody jeśli jest za gęsto. Nakładamy na każdy naleśnik. Dowolnie dekorujemy.
Naleśniki z nadzieniem twarożkowo-ryżowym
Ciasto
- 250 gr mąki
- 1 jajko
- 1 szklanka płynu ( pół szklanki wody gazowanej, pół szklanki mleka)
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 łyżka syropu klonowego
Nadzienie:
- 3 małe serki typu danonek
- 100g kaszki mleczno -ryżowej
Składniki na ciasto razem mieszamy i odstawiamy na ok. 20 minut, żeby wszystko się połączyło. Masa powinna mieć konsystencję śmietany. Smażymy na małej ilości tłuszczu ( ja smaruję patelnię pędzelkiem). Z tej porcji powinno wyjść ok 6-10 naleśników. Zależy od wielkości patelni i grubości naleśnika. Jeśli ciasto jest zbyt gęste dodajemy mleka lub wody natomiast jeśli za rzadkie dodajemy mąkę.
Serek mieszamy z kaszka na bardzo gęstą masę - ew. dodajemy trochę wody jeśli jest za gęsto. Nakładamy na każdy naleśnik. Dowolnie dekorujemy.
wtorek, 18 lutego 2014
Bułeczki z otrębami
Znalazłam w jednej ze starych gazet a raczej ich wycinków przepis na bardzo proste i smaczne bułeczki. Robi się je szybciutko, praktycznie bez zbędnego wysiłku a smakują pyyyyyysznie.
Bułeczki z otrębami
- 400g mąki pszennej
- 2 łyżki otrąb
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- spora szczypta soli
- łyżeczka płaska cukru
- 350ml maślanki
- 40 ml oleju
- 1 jajko
- do posypania sezam lub mak
Piekarnik nastawiamy na 200C ( góra-dół) Mąkę z proszkiem przesiewamy do miski. Dodajemy otręby, sól i cukier. Mieszamy. Do tego dodajemy maślankę i olej- wyrabiamy ciasto- ma odchodzić od ręki. Formujemy kulki , które następnie kładziemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i lekko spłaszczamy. Smarujemy rozbełtanym jajkiem i posypujemy mąką lub sezamem. Pieczemy 20 min. Mi wyszło 9 sztuk.
Bułeczki z otrębami
- 400g mąki pszennej
- 2 łyżki otrąb
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- spora szczypta soli
- łyżeczka płaska cukru
- 350ml maślanki
- 40 ml oleju
- 1 jajko
- do posypania sezam lub mak
Piekarnik nastawiamy na 200C ( góra-dół) Mąkę z proszkiem przesiewamy do miski. Dodajemy otręby, sól i cukier. Mieszamy. Do tego dodajemy maślankę i olej- wyrabiamy ciasto- ma odchodzić od ręki. Formujemy kulki , które następnie kładziemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i lekko spłaszczamy. Smarujemy rozbełtanym jajkiem i posypujemy mąką lub sezamem. Pieczemy 20 min. Mi wyszło 9 sztuk.
poniedziałek, 17 lutego 2014
Zupa wiśniowa
Pyszna, szybka a jakże smaczna zupka, którą można jeść na zimno i na ciepło. To wspomnienie mojego dzieciństwa. Dodać trzeba też, że jest tanią zupą - zwłaszcza w sezonie na owoce. Polecam spróbować jak ktoś jeszcze tego nie uczynił :)
Zupa wiśniowa
- pół kilo wiśni
- 2 l. wody
- 1 -2 opakowania kisielu wiśniowego
- cukier do smaku
Wiśnie zalewamy wodą, dodajemy cukier i zaczynamy gotować. Kiedy się zagotuje dodajemy rozrobiony w pół szklance wody kisiel i dodajemy do zupy. Dodajemy tyle kisieli aby zupa odpowiadała nam konsystencją. Podajemy z makaronem :)
Zupa wiśniowa
- pół kilo wiśni
- 2 l. wody
- 1 -2 opakowania kisielu wiśniowego
- cukier do smaku
Wiśnie zalewamy wodą, dodajemy cukier i zaczynamy gotować. Kiedy się zagotuje dodajemy rozrobiony w pół szklance wody kisiel i dodajemy do zupy. Dodajemy tyle kisieli aby zupa odpowiadała nam konsystencją. Podajemy z makaronem :)
sobota, 15 lutego 2014
Foccacia a`la caprese
Pyszna foccacia tym razem z pomidorkami, mozzarellą , bazylią i czosnkiem. Coś wspaniałego do przekąszenia :) Zapraszam:)
Foccacia a`la caprese
Ciasto:
- pół kilo mąki pszennej typ.650
- ok 10gr drożdży
- 50 ml oliwy z oliwek
- solidna łyżka soli
- łyżeczka cukru
-250g ciepłej wody
Nadzienie:
- 6 pomidorków koktajlowych
- 125 g mozzarelli
- listki świeżej bazylii
- sól, pieprz, czosnek do smaku
Na początek ciasto . Drożdże rozpuszczamy w połowie ciepłej wody, dodać cukier dokładnie wymieszać i pozostawić do wyrośnięcia. Sól rozpuszczamy w 50 ml ciepłej wody ( z tej , którą mamy juz przygotowaną) . Mąkę mieszamy z pozostałą wodą i chwilę wyrabiamy po czym dodajemy zaczyn drożdżowy i znów wyrabiamy- na koniec dodajemy wodę z solą i znów wyrabiamy przez 3-5 min . Na koniec dodajemy oliwę i znów wyrabiamy. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok.30 min do wyrośnięcia.
Po tym czasie ciasto dzielimy na 3 równe części, każdą rozwałkowujemy na szerokość blachy do pieczenia . Blachę smarujemy oliwą , kładziemy na to ciasto i nakłuwamy widelcem. Posypujemy solą , pieprzem, posiekanym lub przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Pomidorki kroimy w ćwiartki i rozsypujemy po cieście. Bazylię drzemy na kawałeczki i rozsypujemy po pomidorkach. Ser kroimy w kawałeczki i rozkładamy po cieście.
Każdy placek pieczemy w temp.200C ( piekarnik góra- dół) na około 15 min.
Foccacia a`la caprese
Ciasto:
- pół kilo mąki pszennej typ.650
- ok 10gr drożdży
- 50 ml oliwy z oliwek
- solidna łyżka soli
- łyżeczka cukru
-250g ciepłej wody
Nadzienie:
- 6 pomidorków koktajlowych
- 125 g mozzarelli
- listki świeżej bazylii
- sól, pieprz, czosnek do smaku
Na początek ciasto . Drożdże rozpuszczamy w połowie ciepłej wody, dodać cukier dokładnie wymieszać i pozostawić do wyrośnięcia. Sól rozpuszczamy w 50 ml ciepłej wody ( z tej , którą mamy juz przygotowaną) . Mąkę mieszamy z pozostałą wodą i chwilę wyrabiamy po czym dodajemy zaczyn drożdżowy i znów wyrabiamy- na koniec dodajemy wodę z solą i znów wyrabiamy przez 3-5 min . Na koniec dodajemy oliwę i znów wyrabiamy. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok.30 min do wyrośnięcia.
Po tym czasie ciasto dzielimy na 3 równe części, każdą rozwałkowujemy na szerokość blachy do pieczenia . Blachę smarujemy oliwą , kładziemy na to ciasto i nakłuwamy widelcem. Posypujemy solą , pieprzem, posiekanym lub przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Pomidorki kroimy w ćwiartki i rozsypujemy po cieście. Bazylię drzemy na kawałeczki i rozsypujemy po pomidorkach. Ser kroimy w kawałeczki i rozkładamy po cieście.
Każdy placek pieczemy w temp.200C ( piekarnik góra- dół) na około 15 min.
piątek, 14 lutego 2014
Babeczki z sercem :)
Dziś Walentynki więc i u mnie nie może zabraknąć jakiegoś miłosnego akcentu. Tym razem pyszne babeczki z sercem, kremem i czekoladką :) Pyszna pokusa na pewną skusi jakąś Walentynkę lub Walentego :) Zapraszam pięknie :)
Babeczki z sercem ( 12 sztuk)
- 200g mąki pszennej
- 200 g cukru
- 3 jajka
- 1 "kopiasta" łyżeczka żelatyny
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 80ml oleju
-100ml wody + łyżeczka
- szczypta soli
- odrobina czerwonego barwnika
- mleko
- krem do tortów
- czekoladki dekoracyjne
Piekarnik nastawiamy na temp. 160C ( termoobieg)Mąkę wsypujemy do miski. Mieszamy ją z łyżeczką proszku do pieczenia, żelatyną i cukrem. W środku naszego miksu robimy wgłębienie i wlewamy tam żółtka, olej i wodę . Nie mieszamy tylko zostawiamy. W osobnej misce ubijamy białka z pół łyżeczki proszku do pieczenia na bardzo sztywną masę. Tymi samymi mieszadłami co ubijaliśmy przed chwilą białka mieszamy dokładnie naszą mąkę z pozostałymi składnikami do białości. Na koniec warstwami dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy. Do dwóch papilotek wlewamy ciasto do 3/4 wysokości. Pieczemy przez ok.12 min i wyjmujemy. Mają być niedopieczone ale nie surowe i wrzucamy je do miski.
Rozgniatamy je widelcem dodajemy łyżkę ciasta i łyżeczkę wody oraz czerwony barwnik. Dokładnie mieszamy. Powinno wyjść kleiste ciasto( jeśli się nie klei wystarczy troszkę mąki). Za pomocą łyżeczki odmierzamy porcję ciasta, z którego robimy serduszko:
Do 12 papilotek nalewamy po dwie łyżki ciasta na każdą i pieczemy ok.5 min w 160C , po czym wyjmujemy i wkładamy do środka każdej babeczki serduszko:
A następnie zalewamy ciastem i dopiekamy w piekarniku.
Kiedy babeczki wystygną z mleka i kremu do tortu wykonujemy masę wierzchnią, którą barwimy czerwonym barwnikiem i nakładamy na babeczki. Możemy też udekorować serduszkami z czekolady.
Babeczki z sercem ( 12 sztuk)
- 200g mąki pszennej
- 200 g cukru
- 3 jajka
- 1 "kopiasta" łyżeczka żelatyny
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 80ml oleju
-100ml wody + łyżeczka
- szczypta soli
- odrobina czerwonego barwnika
- mleko
- krem do tortów
- czekoladki dekoracyjne
Piekarnik nastawiamy na temp. 160C ( termoobieg)Mąkę wsypujemy do miski. Mieszamy ją z łyżeczką proszku do pieczenia, żelatyną i cukrem. W środku naszego miksu robimy wgłębienie i wlewamy tam żółtka, olej i wodę . Nie mieszamy tylko zostawiamy. W osobnej misce ubijamy białka z pół łyżeczki proszku do pieczenia na bardzo sztywną masę. Tymi samymi mieszadłami co ubijaliśmy przed chwilą białka mieszamy dokładnie naszą mąkę z pozostałymi składnikami do białości. Na koniec warstwami dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy. Do dwóch papilotek wlewamy ciasto do 3/4 wysokości. Pieczemy przez ok.12 min i wyjmujemy. Mają być niedopieczone ale nie surowe i wrzucamy je do miski.
Rozgniatamy je widelcem dodajemy łyżkę ciasta i łyżeczkę wody oraz czerwony barwnik. Dokładnie mieszamy. Powinno wyjść kleiste ciasto( jeśli się nie klei wystarczy troszkę mąki). Za pomocą łyżeczki odmierzamy porcję ciasta, z którego robimy serduszko:
Do 12 papilotek nalewamy po dwie łyżki ciasta na każdą i pieczemy ok.5 min w 160C , po czym wyjmujemy i wkładamy do środka każdej babeczki serduszko:
A następnie zalewamy ciastem i dopiekamy w piekarniku.
Kiedy babeczki wystygną z mleka i kremu do tortu wykonujemy masę wierzchnią, którą barwimy czerwonym barwnikiem i nakładamy na babeczki. Możemy też udekorować serduszkami z czekolady.
czwartek, 13 lutego 2014
Zupa krem z cukinii
Dla przełamania słodkości , których ostatnio na blogu nie brakowało proponuję pyszną zupkę krem z cukinii. Jest fantastyczna, nie droga i naprawdę sycąca. Ja nie dodawałam do niej śmietany z uwagi na dietę ale jak ktoś lubi to myślę, że śmietana jeszcze wzbogaci smak tej zupki :)
Zupa krem z cukinii
- 2 średniej wielkości cukinie
- 3 średnie ziemniaki
- 2 małe cebule
- 1 łyżka oleju
-ok 5 g masła
- 2 duże ząbki czosnku
- 1 l. bulionu warzywnego ( ew. z kostki)
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku
Cukinie dokładnie umyć, wyszorować szczoteczką do warzyw i pokroić na kawałeczki. Ziemniaki obieramy i także kroimy w kawałeczki. Podsmażamy na oleju. Kiedy warzywa zmiękną dolewamy do nich bulion i chwilę gotujemy. W tym czasie obieramy cebulę i kroimy w kosteczkę a następnie szklimy ją na maśle. Dodajemy do reszty i gotujemy do miękkości. Wszystko razem miksujemy a następnie dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i przyprawy.
Zupa krem z cukinii
- 2 średniej wielkości cukinie
- 3 średnie ziemniaki
- 2 małe cebule
- 1 łyżka oleju
-ok 5 g masła
- 2 duże ząbki czosnku
- 1 l. bulionu warzywnego ( ew. z kostki)
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku
Cukinie dokładnie umyć, wyszorować szczoteczką do warzyw i pokroić na kawałeczki. Ziemniaki obieramy i także kroimy w kawałeczki. Podsmażamy na oleju. Kiedy warzywa zmiękną dolewamy do nich bulion i chwilę gotujemy. W tym czasie obieramy cebulę i kroimy w kosteczkę a następnie szklimy ją na maśle. Dodajemy do reszty i gotujemy do miękkości. Wszystko razem miksujemy a następnie dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i przyprawy.
środa, 12 lutego 2014
Ciasto Tiramisu
Moja wersja tego pysznego , słodkiego deseru. Nie jest to oryginalny przepis tylko moje wariacje na temat tiramisu :) Nie mniej jednak wychodzi bardzo smaczne ciasto do popołudniowej lub niedzielnej kawki :)
Zapraszam:)
Ciasto Tiramisu:
Biszkopt:
- 3 jajka
- pół szklanki cukru
- 1/4 szkl. mąki ziemniaczanej
- 3/4 szkl. mąki tortowej
Poncz
- kawa rozpuszczalna ok. 2 pełnych łyżeczek
- 3 łyżeczki cukru
- 50 ml. alkoholu ( dowolnego)
- 50 ml likieru orzechowego
Krem
- 400 ml mleka
- 3 łyżki cukru
- budyń śmietankowy
- odrobina likieru orzechowego
do tego :
paczka podłużnych biszkoptów i pół tabliczki gorzkiej czekolady
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno. Pod koniec dodajemy cukier i dalej ubijamy. Powolutku dodajemy po żółtku i zaczynamy mieszać ( najlepiej już nie mikserem) a następnie dodajemy przesiane obie mąki. Przelewamy do formy 25cmX30cm ( u mnie silikonowa ale jak macie zwykłą to dno należy wyłożyć papierem do pieczenia.). Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160C ( piekarnik góra - dół) na 5 min a następnie zwiększamy do 170C i pieczemy ok. 30 min . Wyłączamy piekarnik i zostawiamy ciasto jeszcze na ok. 5 min przy otwartych drzwiach , po czym wyjmujemy z pieca i przekładamy biszkopt z formy na czystą ściereczkę i zostawiamy do ostygnięcia.
Kawę rozpuszczamy w 250ml gorącej wody, słodzimy a jak troszkę przestygnie dodajemy oba alkohole.
Z podanych składników na krem gotujemy gęsty budyń i odstawiamy do przestygnięcia - jak ostygnie dodajemy alkohol i mieszamy.
Biszkopt nasączamy ponczem, kładziemy warstwę kremu, na wierzchu układamy nasączone w kawie biszkopty a wierzch polewamy rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą.
Zapraszam:)
Ciasto Tiramisu:
Biszkopt:
- 3 jajka
- pół szklanki cukru
- 1/4 szkl. mąki ziemniaczanej
- 3/4 szkl. mąki tortowej
Poncz
- kawa rozpuszczalna ok. 2 pełnych łyżeczek
- 3 łyżeczki cukru
- 50 ml. alkoholu ( dowolnego)
- 50 ml likieru orzechowego
Krem
- 400 ml mleka
- 3 łyżki cukru
- budyń śmietankowy
- odrobina likieru orzechowego
do tego :
paczka podłużnych biszkoptów i pół tabliczki gorzkiej czekolady
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno. Pod koniec dodajemy cukier i dalej ubijamy. Powolutku dodajemy po żółtku i zaczynamy mieszać ( najlepiej już nie mikserem) a następnie dodajemy przesiane obie mąki. Przelewamy do formy 25cmX30cm ( u mnie silikonowa ale jak macie zwykłą to dno należy wyłożyć papierem do pieczenia.). Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160C ( piekarnik góra - dół) na 5 min a następnie zwiększamy do 170C i pieczemy ok. 30 min . Wyłączamy piekarnik i zostawiamy ciasto jeszcze na ok. 5 min przy otwartych drzwiach , po czym wyjmujemy z pieca i przekładamy biszkopt z formy na czystą ściereczkę i zostawiamy do ostygnięcia.
Kawę rozpuszczamy w 250ml gorącej wody, słodzimy a jak troszkę przestygnie dodajemy oba alkohole.
Z podanych składników na krem gotujemy gęsty budyń i odstawiamy do przestygnięcia - jak ostygnie dodajemy alkohol i mieszamy.
Biszkopt nasączamy ponczem, kładziemy warstwę kremu, na wierzchu układamy nasączone w kawie biszkopty a wierzch polewamy rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)