Biała kiełbasa nieodłącznie kojarzy mi się ze świętami wielkanocnymi. Jest tradycyjnym elementem menu świątecznego stołu w mojej rodzinie - jestem ciekawa jak jest u Was? Jak jest mało czasu to jemy ją zwyczajnie ugotowaną w towarzystwie bigosu- czasem jednak - jak jest więcej czasu wymyślam nowe sposoby jej podania - dziś podlana cydrem, z jabłuszkiem, cebulą i porem z dużą ilością majeranku. Zapraszam:)
Biała kiełbasa pieczona z cydrem
- 4 białe parzone kiełbasy
- 1 soczyste, kwaskowe jabłko
- 150 ml cydru
- 1 biała część pora
- 1 duża biała cebula
- sól. pieprz - spora ilość majeranku
Kiełbasę nacinamy delikatnie po obu stronach. Jabłko myjemy, wydrążamy gniazdo nasienne i kroimy w plasterki. Pora kroimy w cienkie plasterki i to samo czynimy z cebulą. Warzywa układamy na dnie naczynia żaroodpornego lub blaszki. Na wierzch układamy kiełbasę. Polewamy ja połową potrzebnego cydru i posypujemy obficie majerankiem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180C ( piekarnik góra-dół) i pieczemy dobre pół godziny. W połowie czasu pieczenia kiełbasę polewamy drugą połową cydru.
Kuchnia jest miejscem gdzie rodzą się, wybuchają, wygaszają i umierają emocje. W mojej kuchni doświadczysz terapeutycznego działania gotowania.
poniedziałek, 10 marca 2014
sobota, 8 marca 2014
W-zetka
Dziś z okazji Dnia Kobiet - dla wszystkich pań i pamiętających o nich panach pyszna w-zetka według mojego pomysłu. Może daleko jej do oryginału ale jest pyszna, delikatna i smakuje moim łasuchom. Zapraszam serdecznie:)
W-zetka
Biszkopt
- 4 jajka
- 5 łyżek cukru
- 2 łyzki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki mąki tortowej
-1 łyżka ( z górką) kakao
- 1 łyżeczka płaska proszku do pieczenia
Poncz:
Herbata z cukrem z odrobiną aromatyzowanego alkoholu
Krem:
- 1bita śmietana w proszku
- 250 ml zimnego mleka
- 1 śmietanfix
Polewa
- 50 g masła
- 50 ml wody
- 2łyżki kakao
- 50g cukru pudru
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy je z cukrem na sztywną pianę. Powoli dodajemy po żółtku i delikatnie mieszamy. Do tego dodajemy po łyżce przesianych mąk z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszamy. Na koniec dodajemy kakao i znów delikatnie mieszamy. Wlewamy do formy 25x30cm , gdzie spód wyłożony jest papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 160C ( góra - dół) i pieczemy 10 min po czym zwiększamy do temp.170C ( góra -dół) i pieczemy ok. 25min. Kiedy biszkopt będzie odchodził od brzegów formy wyłączamy ogień i wyjmujemy go z pieca. Jeszcze gorący przekładamy na czystą ściereczkę i zostawiamy do ostudzenia.
Po ostudzeniu kroimy na dwie części, gdzie każdą nasączamy ponczem.
Śmietanę ubijamy z mlekiem i śmietanfixem i układamy na jednej części biszkoptu i przykrywamy drugą częścią. Delikatnie ugniatamy.
Z podanych składników na polewę poprzez połączenie ich i zagotowanie przygotowujemy płynną masę, którą po przestudzeniu pokrywamy górną część biszkoptu.
Przepis dodaję do akcji :
W-zetka
Biszkopt
- 4 jajka
- 5 łyżek cukru
- 2 łyzki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki mąki tortowej
-1 łyżka ( z górką) kakao
- 1 łyżeczka płaska proszku do pieczenia
Poncz:
Herbata z cukrem z odrobiną aromatyzowanego alkoholu
Krem:
- 1bita śmietana w proszku
- 250 ml zimnego mleka
- 1 śmietanfix
Polewa
- 50 g masła
- 50 ml wody
- 2łyżki kakao
- 50g cukru pudru
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy je z cukrem na sztywną pianę. Powoli dodajemy po żółtku i delikatnie mieszamy. Do tego dodajemy po łyżce przesianych mąk z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszamy. Na koniec dodajemy kakao i znów delikatnie mieszamy. Wlewamy do formy 25x30cm , gdzie spód wyłożony jest papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 160C ( góra - dół) i pieczemy 10 min po czym zwiększamy do temp.170C ( góra -dół) i pieczemy ok. 25min. Kiedy biszkopt będzie odchodził od brzegów formy wyłączamy ogień i wyjmujemy go z pieca. Jeszcze gorący przekładamy na czystą ściereczkę i zostawiamy do ostudzenia.
Po ostudzeniu kroimy na dwie części, gdzie każdą nasączamy ponczem.
Śmietanę ubijamy z mlekiem i śmietanfixem i układamy na jednej części biszkoptu i przykrywamy drugą częścią. Delikatnie ugniatamy.
Z podanych składników na polewę poprzez połączenie ich i zagotowanie przygotowujemy płynną masę, którą po przestudzeniu pokrywamy górną część biszkoptu.
Przepis dodaję do akcji :
piątek, 7 marca 2014
Sałatka z łososiem ,paprykami i chrzanem
Dostałam ostatnio do przetestowania parę produktów z firmy Graal w tym m.in łososia. Wykorzystałam go do stworzenia pysznej sałatki z ryżem i paprykami i dużą ilością chrzanu. Czyli wszystkie moje ulubione smaki połączyłam w jedno powstała niesamowicie smaczna sałatka, którą na spokojnie mogę każdemu polecić.
Sałatka z łososiem, paprykami i chrzanem
- 100g ugotowanego ryżu
- 3 jajka ugotowane na twardo
- 1 papryka żółta
- 1 papryka czerwona
- 120 g łososia w sosie własnym( może być też ugotowany lub upieczony)
- 3 łyżeczki chrzanu
- 3 łyżeczki musztardy
- majonez
- sól, pieprz do smaku
Jajka tniemy w drobną kosteczkę. To samo robimy z paprykami. Łososia rozdrabniamy. Wszystkie składniki łączymy razem i doprawiamy do smaku.
Sałatka z łososiem, paprykami i chrzanem
- 100g ugotowanego ryżu
- 3 jajka ugotowane na twardo
- 1 papryka żółta
- 1 papryka czerwona
- 120 g łososia w sosie własnym( może być też ugotowany lub upieczony)
- 3 łyżeczki chrzanu
- 3 łyżeczki musztardy
- majonez
- sól, pieprz do smaku
Jajka tniemy w drobną kosteczkę. To samo robimy z paprykami. Łososia rozdrabniamy. Wszystkie składniki łączymy razem i doprawiamy do smaku.
czwartek, 6 marca 2014
Pulpeciki z indyka z suszonymi pomidorami
Dziś coś ciekawego ale pysznego na obiad. Zrobiłam je kiedyś z braku czasu i zostały już w moim tzw
" ekspresowym" menu. Kiedy muszę zrobić coś szybko, smacznie i wiedzieć, że na pewno się uda - robię te pulpeciki a jedynie zmieniam sosy. Tym razem do pulpecików dodałam bardzo ciekawe pomidory suszone w kostce z firmy Skworcu . Zapraszam na wersję z sosem pomidorowym:)
Pulpeciki z indyka z suszonymi pomidorami w sosie pomidorowym
- 500 g mięsa mielonego z indyka
- 25 g suszonych pomidorów w kostce ( Skworcu )
- 1 jajko
- łyżka ziół prowansalskich
- 50g płatków owsianych ( nie błyskawicznych)
- sól, pieprz, natka pietruszki do smaku
- ew. bułka tarta
- olej do smażenia
Mięso wkładamy do miski. Płatki owsiane miksujemy na gładką mąkę i dodajemy do mięsa, Dodajemy resztę składników i dokładnie mieszamy. Formujemy małe pulpeciki, które obsmażamy na rozgrzanym oleju, po czym zdejmujemy z ognia.
Sos pomidorowy
- mały przecier pomidorowy
- puszka pomidorów lub 2 duże starte
- 2 ząbki duże czosnku
- mleka tak oko :) ok. 100 ml.
- łyżka masła
- ulubione zioła, sol, pieprz;
Na patelni rozpuszczamy masło, kiedy będzie gorące wrzucamy przecier pomidorowy na to wlewamy mleko, można oczywiście więcej to zależy jak pomidorowy lubicie sos. Następnie czekamy parę chwil aż brzegi sosu będą się robić brązowe. Wtedy dodajemy czosnek, pomidory, sól, pieprz, w moim przypadku bazylia i czasem szczypiorek i chwilę jeszcze smażymy. Kiedy zioła i czosnek oddadzą co mają najlepsze do sosu wrzucamy pulpeciki, przykrywamy pokrywką i dusimy do miękkości.
" ekspresowym" menu. Kiedy muszę zrobić coś szybko, smacznie i wiedzieć, że na pewno się uda - robię te pulpeciki a jedynie zmieniam sosy. Tym razem do pulpecików dodałam bardzo ciekawe pomidory suszone w kostce z firmy Skworcu . Zapraszam na wersję z sosem pomidorowym:)
Pulpeciki z indyka z suszonymi pomidorami w sosie pomidorowym
- 500 g mięsa mielonego z indyka
- 25 g suszonych pomidorów w kostce ( Skworcu )
- 1 jajko
- łyżka ziół prowansalskich
- 50g płatków owsianych ( nie błyskawicznych)
- sól, pieprz, natka pietruszki do smaku
- ew. bułka tarta
- olej do smażenia
Mięso wkładamy do miski. Płatki owsiane miksujemy na gładką mąkę i dodajemy do mięsa, Dodajemy resztę składników i dokładnie mieszamy. Formujemy małe pulpeciki, które obsmażamy na rozgrzanym oleju, po czym zdejmujemy z ognia.
Sos pomidorowy
- mały przecier pomidorowy
- puszka pomidorów lub 2 duże starte
- 2 ząbki duże czosnku
- mleka tak oko :) ok. 100 ml.
- łyżka masła
- ulubione zioła, sol, pieprz;
Na patelni rozpuszczamy masło, kiedy będzie gorące wrzucamy przecier pomidorowy na to wlewamy mleko, można oczywiście więcej to zależy jak pomidorowy lubicie sos. Następnie czekamy parę chwil aż brzegi sosu będą się robić brązowe. Wtedy dodajemy czosnek, pomidory, sól, pieprz, w moim przypadku bazylia i czasem szczypiorek i chwilę jeszcze smażymy. Kiedy zioła i czosnek oddadzą co mają najlepsze do sosu wrzucamy pulpeciki, przykrywamy pokrywką i dusimy do miękkości.
wtorek, 4 marca 2014
Placuszki maślankowe
Coś specjalnego na ostatki - pyszne, maślankowe placuszki stworzone specjalnie na dni takie jak dzisiejszy - ostatkowy.
Placuszki maślankowe
- 400ml maślanki
- 300g mąki pszennej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki cukru
- szczypta soli
- 2 łyżki rozpuszczonego masła
- ew. mleko do rozrzedzenia
- masło do smażenia ( ew. olej)
Wszystkie składniki łączymy ze sobą dokładnie mieszając- tak aby nie było grudek. Odstawiamy na 10-15 min tak aby ciasto "odpoczęło". Smażymy na rozgrzanym maśle małe placuszki na zloty kolor z każdej strony. Po usmażeniu możemy posypać cukrem pudrem.
Placuszki maślankowe
- 400ml maślanki
- 300g mąki pszennej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki cukru
- szczypta soli
- 2 łyżki rozpuszczonego masła
- ew. mleko do rozrzedzenia
- masło do smażenia ( ew. olej)
Wszystkie składniki łączymy ze sobą dokładnie mieszając- tak aby nie było grudek. Odstawiamy na 10-15 min tak aby ciasto "odpoczęło". Smażymy na rozgrzanym maśle małe placuszki na zloty kolor z każdej strony. Po usmażeniu możemy posypać cukrem pudrem.
sobota, 1 marca 2014
Potrójnie paprykowy gulasz
Dziś kolejny test przypraw od firmy Skworcu. Tym razem na tapecie pojawiła się słodka wędzona papryka. Jestem nią zachwycona- nadaję świetny smak potrawom no i zawsze to jakiś dodatkowy składnik do pysznych gulaszów;)
Potrójnie paprykowy gulasz
- 1 kg wołowiny
- 2 papryki słodkie - czerwona i żółta
- 1 czerwona papryczka chili
- 2 cebule
- sól, pieprz, papryka wędzona w proszku, cząber, listki laurowe, ziele angielskie do smaku
- mąka do obtoczenia mięsa
- 1 łyżka masła
- 2 łyżki oleju
Mięso myjemy, kroimy w kawałeczki i obsypujemy mąką- tylko tyle , żeby każdy kawałeczek był w miarę równomiernie obtoczony w mące. Obsmażamy mięso na oleju i przekładamy do garnka.Cebulę obieramy i kroimy w piórka, papryki pozbawiamy gniazd nasiennych ( zwłaszcza chili) i kroimy w kostkę. Masło rozgrzewamy na patelni i chwilę podsmażamy na nim cebulkę i paprykę. Jak tylko cebulka się zeszkli od razu dodajemy wszystko do mięsa. Zalewamy wszystko wodą ale tylko tyle, żeby przykryć mięso. Dodajemy listki laurowe i ziele angielskie i na małym ogniu dusimy do miękkości . Pod koniec duszenia przyprawiamy do smaku.
Potrójnie paprykowy gulasz
- 1 kg wołowiny
- 2 papryki słodkie - czerwona i żółta
- 1 czerwona papryczka chili
- 2 cebule
- sól, pieprz, papryka wędzona w proszku, cząber, listki laurowe, ziele angielskie do smaku
- mąka do obtoczenia mięsa
- 1 łyżka masła
- 2 łyżki oleju
Mięso myjemy, kroimy w kawałeczki i obsypujemy mąką- tylko tyle , żeby każdy kawałeczek był w miarę równomiernie obtoczony w mące. Obsmażamy mięso na oleju i przekładamy do garnka.Cebulę obieramy i kroimy w piórka, papryki pozbawiamy gniazd nasiennych ( zwłaszcza chili) i kroimy w kostkę. Masło rozgrzewamy na patelni i chwilę podsmażamy na nim cebulkę i paprykę. Jak tylko cebulka się zeszkli od razu dodajemy wszystko do mięsa. Zalewamy wszystko wodą ale tylko tyle, żeby przykryć mięso. Dodajemy listki laurowe i ziele angielskie i na małym ogniu dusimy do miękkości . Pod koniec duszenia przyprawiamy do smaku.
piątek, 28 lutego 2014
Sos musztardowy
Pyszny sos - idealny do jajek lub mięs. Co tu dużo pisać - wydaje mi się, że to klasyka. Za dwa miesiące Wielkanoc więc może się komuś przepis przyda.
Sos musztardowy
- 1 łyżka masła
- 2 łyżki mąki pszennej
- pół litra wywaru warzywnego ( ew. z kostki)
- 3 łyżki musztardy ( u mnie sarepska)
- sól, pieprz do smaku
Masło rozpuszczamy w rondelku lub na patelni . Na rozgrzane wsypujemy mąkę i energicznie mieszamy, żeby nie było grudek - taką tradycyjną zasmażkę robimy. Dodajemy wywar warzywny , musztardę i mieszamy aż do zgęstnienia.
Sos musztardowy
- 1 łyżka masła
- 2 łyżki mąki pszennej
- pół litra wywaru warzywnego ( ew. z kostki)
- 3 łyżki musztardy ( u mnie sarepska)
- sól, pieprz do smaku
Masło rozpuszczamy w rondelku lub na patelni . Na rozgrzane wsypujemy mąkę i energicznie mieszamy, żeby nie było grudek - taką tradycyjną zasmażkę robimy. Dodajemy wywar warzywny , musztardę i mieszamy aż do zgęstnienia.
czwartek, 27 lutego 2014
Pączki
Dziś Tłusty Czwartek a więc i u mnie nie mogło zabraknąć pączków . Przepis bardzo stary , ze starego zeszytu mojej mamy. Smażone oczywiście na smalcu ale że u mnie nikt lukru nie lubi więc zamiast lukru cukier puder :) Zapraszam do częstowania się:)
Pączki
- 50 g drożdży
- 5 żółtek
-150g rozpuszczonego masła
- 100g cukru
- 1,5 szklanki ciepłego mleka
- 600g mąki pszennej typ.650
- konfitura - u mnie jabłkowo-rabarbarowa
- smalec do smażenia
Drożdże rozkruszamy do miski., zasypujemy połową cukru i łyżką mąki. Dodajemy ciepłe mleko. Dokładnie mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia., Kiedy zaczyn podwoi objętość dodajemy rozpuszczone masło, żółtka , resztę cukru i mąkę i wyrabiamy elastyczne ciasto. Odstawiamy do wyrośnięcia. Po tym czasie rozwałkowujemy i za wykrawamy duże koła. Na środku układamy konfiturę i zawijamy w bułeczki. Smażymy na bardzo rozgrzanym smalcu z każdej strony na złoty kolor a po usmażeniu posypujemy cukrem pudrem lub polewamy lukrem - jak kto woli :)
Pączki
- 50 g drożdży
- 5 żółtek
-150g rozpuszczonego masła
- 100g cukru
- 1,5 szklanki ciepłego mleka
- 600g mąki pszennej typ.650
- konfitura - u mnie jabłkowo-rabarbarowa
- smalec do smażenia
Drożdże rozkruszamy do miski., zasypujemy połową cukru i łyżką mąki. Dodajemy ciepłe mleko. Dokładnie mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia., Kiedy zaczyn podwoi objętość dodajemy rozpuszczone masło, żółtka , resztę cukru i mąkę i wyrabiamy elastyczne ciasto. Odstawiamy do wyrośnięcia. Po tym czasie rozwałkowujemy i za wykrawamy duże koła. Na środku układamy konfiturę i zawijamy w bułeczki. Smażymy na bardzo rozgrzanym smalcu z każdej strony na złoty kolor a po usmażeniu posypujemy cukrem pudrem lub polewamy lukrem - jak kto woli :)
środa, 26 lutego 2014
Tort Samochodzik
Dziś przepis na torcik urodzinowy , który upiekłam dla mojego synusia na 3 urodziny. Myślę, że niejeden mały chłopczyk byłby z takiego torciku zadowolony. Wbrew pozorom nie jest wcale skomplikowany- wystarczy troszkę pracy a efekt na pewno Was pozytywnie zaskoczy.
Tort Samochodzik:
Biszkopt jasny
- 6 jajek
- 6 łyżek cukru
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 3 łyżki mąki tortowej
Biszkopt ciemny
- 3 jajka
- 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
- 5 łyżek cukru
- 1,5 łyżki kakao
- 2 łyżki mąki tortowej
Masa biała
- 125 g, serka mascarpone
-500ml śmietanki 30%
- 2 łyżeczki żelatyny
- 2 łyżki gorącej wody
- odrobina pasty waniliowej lub ziarenka z połowy laski wanilii
- 100g -150g cukru pudru
Masa czarna
- 400 ml mleka
- budyń czekoladowy
- 2 łyżki cukru
Krem śmietankowy
- 1 l. mleka
- 3 budynie śmietankowe
- 200g miękkiego masła
- barwnik zielony
Poncz:
- kubeczek posłodzonej herbaty z odrobiną aromatyzowanego alkoholu
Do tego:
- puszka ananasów, puszka brzoskwiń i 4 delicje oraz kilka pokruszonych kakaowych herbatników
Na początek musimy upiec biszkopty do tortu. Moje robiłam na blachę okrągłą tortową 26cm.
Aby popełnić jasny biszkopt należy oddzielić żółtka od białek. Białka ubijamy na bardzo wysokich obrotach miksera, pod koniec ubijania dodajemy cukier. Ma być bardzo sztywna piana. Następnie wyłączamy mikser i bardzo powoli dodajemy po żółtku a następnie po łyżce przesianych obu mąk, delikatnie mieszając. Jak wszystko się połączy wlewamy do formy, gdzie spód wyłożony jest papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 150C ( przy termoobiegu) i pieczemy ok.30 min. Następnie otwieramy piekarnik, czekamy ok,.5 min. wyciągamy biszkopt i od razu przekładamy na czystą ściereczkę i zostawiamy do wystygnięcia. Analogicznie postępujemy z ciemnym biszkoptem.
Kiedy oba biszkopty wystygną - biały przekrajamy na dwie części. Wszystko nasączamy ponczem.
Owoce z obu puszek wyjmujemy, odsączamy z soku i kroimy na kawałeczki.
Masę białą wykonujemy poprzez ubicie na sztywno śmietanki. Pod koniec ubijania dodajemy cukier, serek , wanilię oraz rozpuszczoną wcześniej w wodzie żelatynę ( troszkę ostudzoną).
Masę czarną wykonujemy poprzez ugotowanie na mleku , na bardzo gęsto budyniu. Ja nie dodawałam masła do tej masy ale jeśli chcecie możecie dodać.
Masę śmietankową robimy poprzez ugotowanie budyniu śmietankowego na mleku na bardzo gęsto a potem wymieszanie go z masłem.
Na spód tortu kładziemy jasny biszkopt i układamy na nim brzoskwinie a następnie zakrywamy je białą masą. Przykrywamy ciemnym biszkoptem. Na ciemny biszkopt układamy ananasy i przykrywamy czarną masą. Przykrywamy jasnym biszkoptem. Delikatnie dociskamy.
Aby stworzyć kształt samochodziku należy odciąć boki biszkoptu tak aby pozostał nam prostokąt. Oba boki łączymy ze sobą za pomocą kremu i ustawiamy na górze naszego prostokąta. Ścinamy pod skosem delikatnie jedną część góry tak aby utworzył się kształt samochodu. Wszystko razem delikatnie pokrywamy masą śmietankową i odstawiamy do lodówki na jakieś 20 min. Do naszej masy śmietankowej dodajemy barwnik zielony. Po 20 min. wyjmujemy tort i go dekorujemy. Z delicji robimy koła samochodu a z pokruszonych herbatników boki.
Przepis dodaję do akcji :
Tort Samochodzik:
Biszkopt jasny
- 6 jajek
- 6 łyżek cukru
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 3 łyżki mąki tortowej
Biszkopt ciemny
- 3 jajka
- 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
- 5 łyżek cukru
- 1,5 łyżki kakao
- 2 łyżki mąki tortowej
Masa biała
- 125 g, serka mascarpone
-500ml śmietanki 30%
- 2 łyżeczki żelatyny
- 2 łyżki gorącej wody
- odrobina pasty waniliowej lub ziarenka z połowy laski wanilii
- 100g -150g cukru pudru
Masa czarna
- 400 ml mleka
- budyń czekoladowy
- 2 łyżki cukru
Krem śmietankowy
- 1 l. mleka
- 3 budynie śmietankowe
- 200g miękkiego masła
- barwnik zielony
Poncz:
- kubeczek posłodzonej herbaty z odrobiną aromatyzowanego alkoholu
Do tego:
- puszka ananasów, puszka brzoskwiń i 4 delicje oraz kilka pokruszonych kakaowych herbatników
Na początek musimy upiec biszkopty do tortu. Moje robiłam na blachę okrągłą tortową 26cm.
Aby popełnić jasny biszkopt należy oddzielić żółtka od białek. Białka ubijamy na bardzo wysokich obrotach miksera, pod koniec ubijania dodajemy cukier. Ma być bardzo sztywna piana. Następnie wyłączamy mikser i bardzo powoli dodajemy po żółtku a następnie po łyżce przesianych obu mąk, delikatnie mieszając. Jak wszystko się połączy wlewamy do formy, gdzie spód wyłożony jest papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 150C ( przy termoobiegu) i pieczemy ok.30 min. Następnie otwieramy piekarnik, czekamy ok,.5 min. wyciągamy biszkopt i od razu przekładamy na czystą ściereczkę i zostawiamy do wystygnięcia. Analogicznie postępujemy z ciemnym biszkoptem.
Kiedy oba biszkopty wystygną - biały przekrajamy na dwie części. Wszystko nasączamy ponczem.
Owoce z obu puszek wyjmujemy, odsączamy z soku i kroimy na kawałeczki.
Masę białą wykonujemy poprzez ubicie na sztywno śmietanki. Pod koniec ubijania dodajemy cukier, serek , wanilię oraz rozpuszczoną wcześniej w wodzie żelatynę ( troszkę ostudzoną).
Masę czarną wykonujemy poprzez ugotowanie na mleku , na bardzo gęsto budyniu. Ja nie dodawałam masła do tej masy ale jeśli chcecie możecie dodać.
Masę śmietankową robimy poprzez ugotowanie budyniu śmietankowego na mleku na bardzo gęsto a potem wymieszanie go z masłem.
Na spód tortu kładziemy jasny biszkopt i układamy na nim brzoskwinie a następnie zakrywamy je białą masą. Przykrywamy ciemnym biszkoptem. Na ciemny biszkopt układamy ananasy i przykrywamy czarną masą. Przykrywamy jasnym biszkoptem. Delikatnie dociskamy.
Aby stworzyć kształt samochodziku należy odciąć boki biszkoptu tak aby pozostał nam prostokąt. Oba boki łączymy ze sobą za pomocą kremu i ustawiamy na górze naszego prostokąta. Ścinamy pod skosem delikatnie jedną część góry tak aby utworzył się kształt samochodu. Wszystko razem delikatnie pokrywamy masą śmietankową i odstawiamy do lodówki na jakieś 20 min. Do naszej masy śmietankowej dodajemy barwnik zielony. Po 20 min. wyjmujemy tort i go dekorujemy. Z delicji robimy koła samochodu a z pokruszonych herbatników boki.
Przepis dodaję do akcji :
wtorek, 25 lutego 2014
Wątróbka z cebulką i jabłkiem
Wstyd się przyznać ale danie to robiłam pierwszy raz. Nie lubię wątróbki i naprawdę mam do niej wstręt- jest to jedyny rodzaj mięsa do którego podchodzę jak do jeża. Moi panowie jednak ją uwielbiają i przyszło mi zrobić ją dla nich. Przemogłam się jednak i spróbowałam - jest ( jak na wątróbkę ;) ) smaczna i delikatna. Dziękuję jednej dobrej duszyczce w tym miejscu za instrukcje i mądre rady :)
Wątróbka z cebulką i jabłkiem
- 60dkg wątróbki drobiowej
- 2 duże białe cebule
- 1 kwasne jabłko
- 2 gałązki rozmarynu
- sól, pieprz do smaku
- 1 łyżka oleju i 1 łyżka masła
Wątróbkę myjemy, osuszamy i obsmażamy na oleju. Zdejmujemy ją z patelni. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Na patelni rozgrzewamy masło i chwilę szklimy na nim cebulkę. Kiedy się zeszkli dodajemy wątróbkę i rozmaryn przykrywamy pokrywką, zmniejszamy ogień i dusimy. Jabłko myjemy, usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w plasterki. Chwilę przed zdjęciem z ognia doprawiamy i dodajemy jabłko i dusimy już do wymaganej miękkości.
Wątróbka z cebulką i jabłkiem
- 60dkg wątróbki drobiowej
- 2 duże białe cebule
- 1 kwasne jabłko
- 2 gałązki rozmarynu
- sól, pieprz do smaku
- 1 łyżka oleju i 1 łyżka masła
Wątróbkę myjemy, osuszamy i obsmażamy na oleju. Zdejmujemy ją z patelni. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Na patelni rozgrzewamy masło i chwilę szklimy na nim cebulkę. Kiedy się zeszkli dodajemy wątróbkę i rozmaryn przykrywamy pokrywką, zmniejszamy ogień i dusimy. Jabłko myjemy, usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w plasterki. Chwilę przed zdjęciem z ognia doprawiamy i dodajemy jabłko i dusimy już do wymaganej miękkości.
Subskrybuj:
Posty (Atom)