Kochani
W zakładce POLECAM , jaką znajdziecie u góry strony znajdziecie mój mały tekst o moich wrażeniach z testu pierwszych produktów marki W5 jaki dostałam wczoraj od sklepu LIDL POLSKA. Powtarzam jednak raz jeszcze - są to moje subiektywne wrażenia . Są one szczere i nie poleciłabym Wam nic dla reklamy- te jednak polecam z czystym sumieniem. Po więcej zapraszam do zakładki :)
Kuchnia jest miejscem gdzie rodzą się, wybuchają, wygaszają i umierają emocje. W mojej kuchni doświadczysz terapeutycznego działania gotowania.
czwartek, 10 września 2015
Sałatka z łososiem i orzechami piniowymi
Wczoraj gofry a więc dziś nieco zdrowiej. Troszkę sałaty, trochę łososia, orzechów, rodzynek , i pomidorków i już mamy np apetyczną kolację . No i co tu dużo mówić bombę wszelkich witamin i kwasów omega3. Do tego sos koperkowy na bazie jogurtu naturalnego i nic tylko wsuwać ;)
Sałatka z łososiem i orzechami piniowymi
- 150g łososia ( upieczonego, uparowanego, ugotowanego - jakiego chcecie)
- pół opakowania mixu sałat
- garść rodzynek
- 8-10 pomidorków koktajlowych
- garść orzechów piniowych u mnie z Piątnicy
Sos koperkowy
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 1 łyżeczka majonezu
- koperek - świeży lub suszony
Cały myk polega na połączeniu ze sobą wszystkich składników. Sosem polewamy tuż przed podaniem , bezpośrednio na talerz.
Sałatka z łososiem i orzechami piniowymi
- 150g łososia ( upieczonego, uparowanego, ugotowanego - jakiego chcecie)
- pół opakowania mixu sałat
- garść rodzynek
- 8-10 pomidorków koktajlowych
- garść orzechów piniowych u mnie z Piątnicy
Sos koperkowy
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 1 łyżeczka majonezu
- koperek - świeży lub suszony
Cały myk polega na połączeniu ze sobą wszystkich składników. Sosem polewamy tuż przed podaniem , bezpośrednio na talerz.
środa, 9 września 2015
Gofry jogurtowo - miodowe
Dziś na deserek pyszne, lekkie gofry z miodem zamiast cukru. Na pierwsze jesienne przeziębienia miód jest składnikiem wręcz nieocenionym i bezcennym. Do tego w skład , zarówno gofrów jak i sosu wchodzi jogurt naturalny czyli samo zdrowie ;). Mała rada przy tym przepisie - jeśli chcecie mieć gofry a nie jakieś " ciapciaki" koniecznie musi być nieco gęstsze ciasto niż do zwykłych gofrów ;)
Gofry jogurtowo - miodowe
- 200 g mąki
- 180g jogurtu naturalnego
- 3 solidne łyżki miodu
- 2 duże kurze jajka
- 100 ml mleka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 100 ml roztopionego masła/oleju
Jogurt dokładnie mieszamy z miodem do uzyskania gładkiej konsystencji. Mąkę łączymy z proszkiem i sodą. W osobnej misce jajka roztrzepujemy z masłem/olejem, mlekiem oraz masą jogurtowo- miodową. Dolewamy "mokre" składniki do "suchych" - mieszamy. Pieczemy w gofrownicy na złoty kolor i studzimy na kratce do pieczenia.
Polewamy jogurtem wymieszanym z miodem i podajemy z listkami mięty
Przepis dodaję do akcji:
Gofry jogurtowo - miodowe
- 200 g mąki
- 180g jogurtu naturalnego
- 3 solidne łyżki miodu
- 2 duże kurze jajka
- 100 ml mleka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 100 ml roztopionego masła/oleju
Jogurt dokładnie mieszamy z miodem do uzyskania gładkiej konsystencji. Mąkę łączymy z proszkiem i sodą. W osobnej misce jajka roztrzepujemy z masłem/olejem, mlekiem oraz masą jogurtowo- miodową. Dolewamy "mokre" składniki do "suchych" - mieszamy. Pieczemy w gofrownicy na złoty kolor i studzimy na kratce do pieczenia.
Polewamy jogurtem wymieszanym z miodem i podajemy z listkami mięty
Przepis dodaję do akcji:
sobota, 5 września 2015
Ciasteczka " Pawie oczka"
Sobota kojarzy mi się z pieczeniem ciasta. Ciekawe jak jest i było w Waszych domach ale u nas zawsze w sobotę piekło się coś smacznego " na niedzielę". W moim domu jest tak samo - przychodzi ten dzień tygodnia i wiadomo , że będzie w kuchni pachniało słodkościami. Dziś moja jest przesiąknięta cynamonem i powidłami - może to jeszcze nie czas na te ciasteczka ale tak nam się wszystkim zachciało więc zrobiłam i Was też zapraszam :)
Ciasteczka " Pawie oczka"
- pół kostki drożdży ( 50g)
- pół kilo mąki pszennej ( + do podsypania)
- 2 duże kurze jajka
- 100g masła ( roztopionego)
- 200ml ciepłego mleka
- 2 łyżki cynamonu
- 10 łyżek cukru
- woda
- powidła śliwkowe ( lub każde inne)
Na początek rozkruszamy drożdże z 2 łyżkami cukru, mlekiem i łyżką mąki. Dokładnie mieszamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wystudzenia. Jak zaczyn podwoi swoją objętość dodajemy jajka, masło, resztę cukru, cynamon i wyrabiamy elastyczne ciasto, które znów odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość. Następnie rozwałkowujemy dość cienko ( jak na pierogi) i za pomocą np. szklanki i kieliszka wykrawamy kształty ciasteczek. Przyklejamy za pomocą wody jedno do drugiego a w środek wkładamy troszke powideł. Pieczemy ok.10 min w 170C ( z termoobiegiem) - ciasto ma być brązowe. Wierzch możecie posypać cukrem pudrem lub lukrem.
Ciasteczka " Pawie oczka"
- pół kostki drożdży ( 50g)
- pół kilo mąki pszennej ( + do podsypania)
- 2 duże kurze jajka
- 100g masła ( roztopionego)
- 200ml ciepłego mleka
- 2 łyżki cynamonu
- 10 łyżek cukru
- woda
- powidła śliwkowe ( lub każde inne)
Na początek rozkruszamy drożdże z 2 łyżkami cukru, mlekiem i łyżką mąki. Dokładnie mieszamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wystudzenia. Jak zaczyn podwoi swoją objętość dodajemy jajka, masło, resztę cukru, cynamon i wyrabiamy elastyczne ciasto, które znów odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość. Następnie rozwałkowujemy dość cienko ( jak na pierogi) i za pomocą np. szklanki i kieliszka wykrawamy kształty ciasteczek. Przyklejamy za pomocą wody jedno do drugiego a w środek wkładamy troszke powideł. Pieczemy ok.10 min w 170C ( z termoobiegiem) - ciasto ma być brązowe. Wierzch możecie posypać cukrem pudrem lub lukrem.
piątek, 4 września 2015
Jajko gotowane w kokilce
Dziś mam dla Was prawdziwą gratkę - zwłaszcza dla miłośników zdrowego odżywiania. Jajko z ziołami , kawałeczkiem szynki i do tego gotowane a nie smażone. Robi się je bardzo prosto, szybko a to jest zawsze coś innego ;)
Jajko gotowane w kokilce ( dla 1 osoby)
- 1 plasterek ulubionej szynki
- 1 duże jajko kurze
- łyżeczka śmietany 12%
- 1 łyżeczka posiekanych ziół
- sól, pieprz do smaku
- masło do smarowania kokilki
Kokilę smarujemy masłem i obsypujemy siekanymi ziołami. Na spód wkładamy pokrojoną w plasterki szynkę a na to delikatnie wbijamy jajko. Polewamy śmietaną i wkładamy do rondelka z wrzącą wodą. Wody ma być tyle, żeby połowa kokilki była zanurzona. Przykrywamy rondelek i gotujemy ok.5 min.
Jajko gotowane w kokilce ( dla 1 osoby)
- 1 plasterek ulubionej szynki
- 1 duże jajko kurze
- łyżeczka śmietany 12%
- 1 łyżeczka posiekanych ziół
- sól, pieprz do smaku
- masło do smarowania kokilki
Kokilę smarujemy masłem i obsypujemy siekanymi ziołami. Na spód wkładamy pokrojoną w plasterki szynkę a na to delikatnie wbijamy jajko. Polewamy śmietaną i wkładamy do rondelka z wrzącą wodą. Wody ma być tyle, żeby połowa kokilki była zanurzona. Przykrywamy rondelek i gotujemy ok.5 min.
czwartek, 3 września 2015
Jesienny kociołek
Dziś danie wielowarzywne, że tak powiem jednogarnkowe. Jest bardzo syte i wydaje mi się, że posiada w sobie dużo witamin - w końcu znajdziecie tam troszkę warzyw ;)Do tego kiełbaska i mięsko dla tych co lubią treściwe dania i już obiad gotowy:) Zapraszam:
Jesienny kociołek
- 2 duże pęta kiełbasy
- pół kg mięsa mielonego
- 2 czerwone papryki
- 2 średniej wielkości papryki
- 4 duże kapelusze pieczarek
- 2 średnie cukinie
- 8-9 dużych mięsistych pomidorów
- 400g fasolki szparagowej - u mnie zielona
- 4 ząbki czosnku
- olej, sól, pieprz
Fasolkę gotujemy tak na pół twardo. Paprykę myjemy i tniemy w kostkę. Cukinię i cebulę obieramy i tniemy w kosteczkę. Czosnek obieramy i siekamy. Pieczarki obieramy i tniemy w kosteczkę. Kiełbasę kroimy w ćwierćplasterki .Pomidory sparzamy, obieramy ze skórki i tniemy w kostkę. W garnku lub patelni z głębokim dnem rozgrzewamy olej. Na niego wrzucamy mięso mielone i chwilę smażymy. Do tego dokładamy cukinię i paprykę. Zaczynamy duszenie. Na osobnej patelni podsmażamy czosnek , cebulę i pieczarki. Kiedy się podsmażą dokładamy do mięsa, dorzucamy też fasolkę. Wszystko razem dusimy ok. 15 min. W tym czasie podsmażamy kiełbaskę. Kiedy warzywa z mięsem się podduszą dokładamy kiełbasę i pomidory, doprawiamy do smaku i dusimy jeszcze ok.10 min.
Jesienny kociołek
- 2 duże pęta kiełbasy
- pół kg mięsa mielonego
- 2 czerwone papryki
- 2 średniej wielkości papryki
- 4 duże kapelusze pieczarek
- 2 średnie cukinie
- 8-9 dużych mięsistych pomidorów
- 400g fasolki szparagowej - u mnie zielona
- 4 ząbki czosnku
- olej, sól, pieprz
Fasolkę gotujemy tak na pół twardo. Paprykę myjemy i tniemy w kostkę. Cukinię i cebulę obieramy i tniemy w kosteczkę. Czosnek obieramy i siekamy. Pieczarki obieramy i tniemy w kosteczkę. Kiełbasę kroimy w ćwierćplasterki .Pomidory sparzamy, obieramy ze skórki i tniemy w kostkę. W garnku lub patelni z głębokim dnem rozgrzewamy olej. Na niego wrzucamy mięso mielone i chwilę smażymy. Do tego dokładamy cukinię i paprykę. Zaczynamy duszenie. Na osobnej patelni podsmażamy czosnek , cebulę i pieczarki. Kiedy się podsmażą dokładamy do mięsa, dorzucamy też fasolkę. Wszystko razem dusimy ok. 15 min. W tym czasie podsmażamy kiełbaskę. Kiedy warzywa z mięsem się podduszą dokładamy kiełbasę i pomidory, doprawiamy do smaku i dusimy jeszcze ok.10 min.
wtorek, 1 września 2015
Pierś z gęsi w rozmarynie i czosnku
Dziś zaczynamy wrzesień a więc szkoły i przedszkola. A jak te dwie instytucje to często , gęsto problem z czym zrobić kanapki. Moja propozycja dzisiejsza jest niezwykle zdrowa ( gęsina jest najchudszym i najzdrowszym drobiem na rynku) ale i teraz jest sezon na to mięso więc polecam wypróbować :) Polecam także odchudzającym się osobom wypróbowanie przepisu bo gdzie znajdziecie chudsze i zdrowsze mięso? Zapraszam serdecznie :)
Pierś z gęsi w rozmarynie i czosnku
- 1 duża pierś z gęsi
- 5-6 ząbków czosnku
- 3 gałązki rozmarynu
- olej, pieprz , sól do smaku
Pierś myjemy i oddzielamy od kości. Zostawcie skórę. Dzięki temu pierś nie będzie sucha po upieczeniu a wy uzyskacie pyszny smalczyk, który jest świetny do smażenia.
4 ząbki czosnku rozcieramy z 2 łyżkami oleju, rozmarynem, solą i pieprzem a następnie dokładnie nacieramy nią mięso. Wkładamy do lodówki , przykryte folią spożywczą na co najmniej 24 godziny . Po 12 godzinach odwracamy. Im dłużej się marynuje tym lepiej. Po marynowaniu skórę delikatnie nacinamy w krateczkę a w środek wkładamy pokrojone resztki ząbki czosnku. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170C ( termoobieg) i pieczemy ok 40min . Wszystko zależy od wagi mięsa im więcej waży tym dłużej trzeba piec.
Pierś z gęsi w rozmarynie i czosnku
- 1 duża pierś z gęsi
- 5-6 ząbków czosnku
- 3 gałązki rozmarynu
- olej, pieprz , sól do smaku
Pierś myjemy i oddzielamy od kości. Zostawcie skórę. Dzięki temu pierś nie będzie sucha po upieczeniu a wy uzyskacie pyszny smalczyk, który jest świetny do smażenia.
4 ząbki czosnku rozcieramy z 2 łyżkami oleju, rozmarynem, solą i pieprzem a następnie dokładnie nacieramy nią mięso. Wkładamy do lodówki , przykryte folią spożywczą na co najmniej 24 godziny . Po 12 godzinach odwracamy. Im dłużej się marynuje tym lepiej. Po marynowaniu skórę delikatnie nacinamy w krateczkę a w środek wkładamy pokrojone resztki ząbki czosnku. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170C ( termoobieg) i pieczemy ok 40min . Wszystko zależy od wagi mięsa im więcej waży tym dłużej trzeba piec.
poniedziałek, 31 sierpnia 2015
Powidła śliwkowe z nutą cynamonu i kakao
Dziś kolejny przepis na sezonowe owoce. Tym razem będą to powidła śliwkowe z cynamonem, gałką muszkatołową i kakao. Połączenie idealne i niezwykle smaczne. Myślę, że w święta bożonarodzeniowe będzie jak znalazł ale nie tylko:)
Powidła śliwkowe z nutą cynamonu i kakao
- 2,5 kg miękkich śliwek
- cukier do smaku
- 1 opakowanie ( 15g) cynamonu
- 4 łyżki kakao
- 1 łyżka gałki muszkatołowej
Śliwki myjemy, pozbywamy pestek i wrzucamy do garnka z nieprzywierającym dnem. Zaczynamy smażenie i smażymy na wolnym ogniu dość długo. Ja smażyłam dwa dni i to podobno jest szybko. Kiedy powidła będą gęstnieć dodajemy cukru do smaku, oraz pozostałe przyprawy. Mieszamy i dalej smażymy. Powidła są gotowe kiedy z łyżki nic nie spływa. Ponieważ nie ma tu żadnych środków konserwujących należy je zapasteryzować przez 15 min od zagotowania.
Powidła śliwkowe z nutą cynamonu i kakao
- 2,5 kg miękkich śliwek
- cukier do smaku
- 1 opakowanie ( 15g) cynamonu
- 4 łyżki kakao
- 1 łyżka gałki muszkatołowej
Śliwki myjemy, pozbywamy pestek i wrzucamy do garnka z nieprzywierającym dnem. Zaczynamy smażenie i smażymy na wolnym ogniu dość długo. Ja smażyłam dwa dni i to podobno jest szybko. Kiedy powidła będą gęstnieć dodajemy cukru do smaku, oraz pozostałe przyprawy. Mieszamy i dalej smażymy. Powidła są gotowe kiedy z łyżki nic nie spływa. Ponieważ nie ma tu żadnych środków konserwujących należy je zapasteryzować przez 15 min od zagotowania.
sobota, 29 sierpnia 2015
Tartaletki z miętowym budyniem i owocami
Dziś sobota a więc koniecznie coś słodkiego. Trwa sezon na maliny i borówki więc grzech tego nie wykorzystać. Myślę , że w zimie , gdy owoce będą tylko mrożone też będzie można ten przepis wykorzystac ale póki co cieszmy się świeżymi. Zapraszam :)
Tartaletki z miętowym budyniem i owocami
Ciasto:
- 300g mąki pszennej typ650 +do podsypania
- 100 g cukru pudru
- 2 jajka duże kurze
- 200g masła ( lub margaryny)
Masa budyniowa
- 400 ml mleka pełnego 3,2%
- 1 budyń waniliowy
- 3-4 łyżki ekstraktu miętowego lub likieru miętowego
do tego owoce oraz 1 łyżka żelatyny rozpuszczona w 100 ml gorącej wody z dodatkiem łyżki cukru
Na początek ciasto kruche. Masło rozcieramy z mąką dokładnie aż powstanie coś w rodzaju piasku. Dodajemy cukier i znów rozcieramy. Na koniec dodajemy jajka i zagniatamy elastyczne ciasto, które zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto i wycinamy koła wielkości naszych foremek i wykładamy nimi niniejsze. Pamiętajcie, żeby ponakłuwać koniecznie ciasto w foremkach np widelcem , żeby za mocno nie urosło. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180C ( termoobieg lub 200C bez ) i pieczemy ok. 15min - tak, żeby zdążyły zbrązowieć. Odstawiamy do wystudzenia.
Budyń gotujemy według przepisu na opakowaniu z tym, że pod koniec dodajemy ekstrakt lub likier. Zostawiamy do wystudzenia.
Żelatynę rozpuszczamy w wodzie z cukrem i zostawiamy do wystudzenia.
Do tartaletek nakładamy budyń, potem okładamy owocami a wierzch delikatnie łyżeczką nakładamy tylko na same owoce żelatynę. Wkładamy do lodówki do wystudzenia.
Tartaletki z miętowym budyniem i owocami
Ciasto:
- 300g mąki pszennej typ650 +do podsypania
- 100 g cukru pudru
- 2 jajka duże kurze
- 200g masła ( lub margaryny)
Masa budyniowa
- 400 ml mleka pełnego 3,2%
- 1 budyń waniliowy
- 3-4 łyżki ekstraktu miętowego lub likieru miętowego
do tego owoce oraz 1 łyżka żelatyny rozpuszczona w 100 ml gorącej wody z dodatkiem łyżki cukru
Na początek ciasto kruche. Masło rozcieramy z mąką dokładnie aż powstanie coś w rodzaju piasku. Dodajemy cukier i znów rozcieramy. Na koniec dodajemy jajka i zagniatamy elastyczne ciasto, które zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto i wycinamy koła wielkości naszych foremek i wykładamy nimi niniejsze. Pamiętajcie, żeby ponakłuwać koniecznie ciasto w foremkach np widelcem , żeby za mocno nie urosło. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180C ( termoobieg lub 200C bez ) i pieczemy ok. 15min - tak, żeby zdążyły zbrązowieć. Odstawiamy do wystudzenia.
Budyń gotujemy według przepisu na opakowaniu z tym, że pod koniec dodajemy ekstrakt lub likier. Zostawiamy do wystudzenia.
Żelatynę rozpuszczamy w wodzie z cukrem i zostawiamy do wystudzenia.
Do tartaletek nakładamy budyń, potem okładamy owocami a wierzch delikatnie łyżeczką nakładamy tylko na same owoce żelatynę. Wkładamy do lodówki do wystudzenia.
piątek, 28 sierpnia 2015
Szaszłyczki a`la caprese
Dziś znów szybka przekąska i taka tylko na jeden kęs. Jeśli przygotowujecie przyjęcie lub macie ochotę na coś na raz bez brudzenia talerzyków- polecam takie mini-szaszłyczki.
Szaszłyczki a`la caprese
- pomidorki koktjalowe
- serek mini-mozzarella
- bazylia świeża
- wykałaczki
Wykonanie tej przekąski jest niezwykle proste. Pomidorki kroimy na pół. Nakładamy pół pomidorka, serek, znów pół pomidorka a na koniec wbijamy listek bazylii.
Szaszłyczki a`la caprese
- pomidorki koktjalowe
- serek mini-mozzarella
- bazylia świeża
- wykałaczki
Wykonanie tej przekąski jest niezwykle proste. Pomidorki kroimy na pół. Nakładamy pół pomidorka, serek, znów pół pomidorka a na koniec wbijamy listek bazylii.
Subskrybuj:
Posty (Atom)