Lubię bardzo różnego rodzaju sałatki i surówki. Ten przepis dostałam od koleżanki z pracy. Pyszny sposób na dodatek do mięs a przede wszystkim na grilla. Często podaję ją do domowego niedzielnego obiadu lub proszone , uroczyste kolacje :)
Sałata z sosem czosnkowym i prażonym ziarnem słonecznika
- 1 główka sałaty
- 10 g ziaren łuskanych słonecznika
- 1 łyżka majonezu
- 3 łyżki jogurtu naturalnego - najlepiej typu greckiego
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżeczka musztardy
- sól, pieprz do smaku
Sałatę dokładnie myjemy, osuszamy i rwiemy w małe kawałeczki. Majonez mieszamy z jogurtem, sokiem z cytryny, musztardą, przeciśniętym przez praskę czosnkiem , mieszamy i doprawiamy do smaku. Sos łączymy z sałatą i posypujemy uprażonym na suchej patelni ziarnem słonecznika.
Kuchnia jest miejscem gdzie rodzą się, wybuchają, wygaszają i umierają emocje. W mojej kuchni doświadczysz terapeutycznego działania gotowania.
piątek, 22 lutego 2013
Naleśniki
Muszę przyznać , że bardzo długo nie umiałam smażyć naleśników, strasznie mnie to drażniło. Zapomniałam najprostszej zasady, że trening czyni mistrza. Po usmażeniu tysiąca mniej więcej sztuk zaczęły wychodzić prawie idealne :) Dziś podaję przepis na nie- na razie bez nadzienia tylko przepis podstawowy dla wszystkich chętnych do nauki :)
Naleśniki :)
- 250 gr mąki
- 1 jajko
- 1 szklanka płynu ( pół szklanki wody gazowanej, pół szklanki mleka)
- 1 łyżka cukru pudru
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 łyżeczka syropu klonowego
Wszystko razem mieszamy i odstawiamy na ok. 20 minut, żeby się składniki połączyły. Ciasto powinno mieć konsystencję śmietany. Smażymy na małej ilości tłuszczu ( ja smaruję patelnię pędzelkiem). Z tej porcji powinno wyjść ok 6-10 naleśników. Zależy od wielkości patelni i grubości naleśnika. Jeśli ciasto jest zbyt gęste dodajemy mleka lub wody natomiast jeśli za rzadkie dodajemy mąkę. Jeśli Wam od razu nie wyjdzie nie przejmujcie się - wprawa w naleśnikach przychodzi wraz z ilością usmażonych sztuk:)
To jest przepis na ciasto do słodkiego nadzienia:)
Naleśniki :)
- 250 gr mąki
- 1 jajko
- 1 szklanka płynu ( pół szklanki wody gazowanej, pół szklanki mleka)
- 1 łyżka cukru pudru
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 łyżeczka syropu klonowego
Wszystko razem mieszamy i odstawiamy na ok. 20 minut, żeby się składniki połączyły. Ciasto powinno mieć konsystencję śmietany. Smażymy na małej ilości tłuszczu ( ja smaruję patelnię pędzelkiem). Z tej porcji powinno wyjść ok 6-10 naleśników. Zależy od wielkości patelni i grubości naleśnika. Jeśli ciasto jest zbyt gęste dodajemy mleka lub wody natomiast jeśli za rzadkie dodajemy mąkę. Jeśli Wam od razu nie wyjdzie nie przejmujcie się - wprawa w naleśnikach przychodzi wraz z ilością usmażonych sztuk:)
To jest przepis na ciasto do słodkiego nadzienia:)
Babka gotowana
Babka gotowana to smak mojego dzieciństwa. Moja mama robiła ją zawsze na święta i na niedzielę :) Była pyszna. Teraz ja chcę z Wami podzielić się przepisem :)
Babka gotowana
- 1 szkl cukru
- 1 szkl mąki pszennej tortowej
- 1 szkl mąki ziemniaczanej
- 1 kostka masła
- 6 jajek
- cukier waniliowy lub łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżka octu lub spirytusu
Masło w temperaturze pokojowej ucieramy z cukrem na puszystą masę. Do masy dodajemy stopniowo żółtka i dalej ucieramy. Dodajemy suche składniki i ocet dalej ucierając. Z białek ubijamy pianę i delikatnie mieszamy z pozostałą masą.
Formę do gotowania babki smarujemy tłuszczem i obsypujemy bułką tartą, wlewamy tam ciasto, zamykamy formę i gotujemy pod przykryciem około godziny.
(Ciasto należy zanurzyć we wrzącej wodzie do połowy wysokości formy, musimy też uzupełnić wodę, jeśli wyparuje) Po ugotowaniu, wykładamy babkę na talerz i zostawiamy do ostygnięcia aby potem udekorować polewą np. z roztopionej białej lub ciemnej czekolady .
Babka gotowana
- 1 szkl cukru
- 1 szkl mąki pszennej tortowej
- 1 szkl mąki ziemniaczanej
- 1 kostka masła
- 6 jajek
- cukier waniliowy lub łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżka octu lub spirytusu
Masło w temperaturze pokojowej ucieramy z cukrem na puszystą masę. Do masy dodajemy stopniowo żółtka i dalej ucieramy. Dodajemy suche składniki i ocet dalej ucierając. Z białek ubijamy pianę i delikatnie mieszamy z pozostałą masą.
Formę do gotowania babki smarujemy tłuszczem i obsypujemy bułką tartą, wlewamy tam ciasto, zamykamy formę i gotujemy pod przykryciem około godziny.
(Ciasto należy zanurzyć we wrzącej wodzie do połowy wysokości formy, musimy też uzupełnić wodę, jeśli wyparuje) Po ugotowaniu, wykładamy babkę na talerz i zostawiamy do ostygnięcia aby potem udekorować polewą np. z roztopionej białej lub ciemnej czekolady .
czwartek, 21 lutego 2013
Ciasteczka Guziki
Przeglądając kiedyś internet natknęłam się na fajne ciasteczka. Postanowiłam je zrobić z mojego przepisu :) Ciasteczka są waniliowe ale wygląd mają bajeczny.
Ciasteczka Guziki
- 250 g mąki
- 200 g masła
- 80 g cukru pudru
- 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
Całość składników zagniatamy w jedno jednolite ciasto i wkładamy zawinięte w folię spożywczą do lodówki na co najmniej pół godziny. Po upływie tego czasu rozwałkowujemy ciasto, podsypując stolnicę mąką i wycinamy szklanką kształt koła. Następnie bierzemy mniejszą szklankę i odciskamy w nim następne koło, trzeba tylko uważać , żeby nie odcisnąć do końca :) Na koniec bierzemy słomkę i robimy na środku cztery dziurki. Ciastka układamy na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy 20 min w temp 170C z termoobiegiem i 190C bez termoobiegu. Ciastka po wyjęciu z piekarnika w dotyku przypominają surowe ale wystarczy je trochę przestudzić i są doskonałe do zjedzenia :)
Ciasteczka Guziki
- 250 g mąki
- 200 g masła
- 80 g cukru pudru
- 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
Całość składników zagniatamy w jedno jednolite ciasto i wkładamy zawinięte w folię spożywczą do lodówki na co najmniej pół godziny. Po upływie tego czasu rozwałkowujemy ciasto, podsypując stolnicę mąką i wycinamy szklanką kształt koła. Następnie bierzemy mniejszą szklankę i odciskamy w nim następne koło, trzeba tylko uważać , żeby nie odcisnąć do końca :) Na koniec bierzemy słomkę i robimy na środku cztery dziurki. Ciastka układamy na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy 20 min w temp 170C z termoobiegiem i 190C bez termoobiegu. Ciastka po wyjęciu z piekarnika w dotyku przypominają surowe ale wystarczy je trochę przestudzić i są doskonałe do zjedzenia :)
środa, 20 lutego 2013
Coś na wieczór :)
Dziś propozycja na super drinka o wdzięcznej nazwie Chocolatini:) Jest smaczny, niezbyt mocny ale poprawiający humorek :)
Chocolatni
- 25 ml Irisch Cream
- 25 ml wódki
- 15 ml likieru czekoladowego
- 10 ml słodkiej śmietanki ( 12%)
Wszystko razem mieszamy i podajemy. Składniki na jeden kieliszek :)
Chocolatni
- 25 ml Irisch Cream
- 25 ml wódki
- 15 ml likieru czekoladowego
- 10 ml słodkiej śmietanki ( 12%)
Wszystko razem mieszamy i podajemy. Składniki na jeden kieliszek :)
Batoniki a `la 3-bit
Nie wiem jak Wy ale ja czasem mam ochotę na słodki batonik. Wyedukowana jednak co do zawartości szkodliwych tłuszczów trans w kupnych batonikach postanowiłam sobie taki batonik stworzyć. Zrobiłam i nie żałuję,. Batoniki są sycące, słodkie i bez żadnych szkodliwych substancji:) Przepis na polewę mam od Joanny z Przyślij Przepis :)
Batoniki a` la 3 - bit
- 200 g masła
- 1,5 szklanki cukru
- 100 ml wody
- 3 łyżki kakao
- 250 g mleka w proszku
- ok 30 herbatników ( takich zwykłych )
- 2 suche wafle
- garść pokruszonych orzechów laskowych
- 20 g płatków migdałowych
Polewa
- szklanka cukru
- 5 łyżek śmietany 18% ( można użyć jogurtu typu greckiego)
- 100g masła
- 3 łyżki kakao
- 1 łyżka żelatyny ( + 2 łyżki gorącej wody do rozpuszczenia żelatyny)
Małą formę prostokątną wykładamy papierem do pieczenia lub folią i układamy na niej herbatniki. Pozostałe rozkruszamy i wrzucamy do miski. Do herbatników wrzucamy orzechy i płatki migdałowe. W garnku roztapiamy masło, cukier , wodę i kakao. Mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji i zagotowujemy, po czym zdejmujemy z ognia i chwilę studzimy. Kiedy masa będzie ciepła ale nie gorąca przelewamy ją do miski z herbatnikami, wsypujemy mleko i szybko mieszamy. Gotową masę wylewamy na herbatniki , wyrównujemy i dociskamy dwoma waflami. Odstawiamy w chłodne miejsce i przygotowujemy polewę.
W garnku roztapiamy masło ze śmietaną/jogurtem, cukrem i kakao. Mieszamy do uzyskania gladkiej konsystencji i zagotowujemy. Po zagotowaniu zdejmujemy z ognia, i roztapiamy żelatynę w gorącej wodzie a nastepnie dodajemy do polewy. Chwilę studzimy i rozprowadzamy po waflach. Odstawiamy do ostygnięcia. Kiedy wszystko razem ostygnie i stężeje , wycinamy z formy batoniki - takiej długości i szerokości jakie chcemy. Można też wyciąć batoniki przed wylaniem polewy i każdy z osobna moczyć w polewie i odkładać .
Batoników wychodzi dużo, ale spokojnie można podzielić na porcje i zamrozić.
Batoniki a` la 3 - bit
- 200 g masła
- 1,5 szklanki cukru
- 100 ml wody
- 3 łyżki kakao
- 250 g mleka w proszku
- ok 30 herbatników ( takich zwykłych )
- 2 suche wafle
- garść pokruszonych orzechów laskowych
- 20 g płatków migdałowych
Polewa
- szklanka cukru
- 5 łyżek śmietany 18% ( można użyć jogurtu typu greckiego)
- 100g masła
- 3 łyżki kakao
- 1 łyżka żelatyny ( + 2 łyżki gorącej wody do rozpuszczenia żelatyny)
Małą formę prostokątną wykładamy papierem do pieczenia lub folią i układamy na niej herbatniki. Pozostałe rozkruszamy i wrzucamy do miski. Do herbatników wrzucamy orzechy i płatki migdałowe. W garnku roztapiamy masło, cukier , wodę i kakao. Mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji i zagotowujemy, po czym zdejmujemy z ognia i chwilę studzimy. Kiedy masa będzie ciepła ale nie gorąca przelewamy ją do miski z herbatnikami, wsypujemy mleko i szybko mieszamy. Gotową masę wylewamy na herbatniki , wyrównujemy i dociskamy dwoma waflami. Odstawiamy w chłodne miejsce i przygotowujemy polewę.
W garnku roztapiamy masło ze śmietaną/jogurtem, cukrem i kakao. Mieszamy do uzyskania gladkiej konsystencji i zagotowujemy. Po zagotowaniu zdejmujemy z ognia, i roztapiamy żelatynę w gorącej wodzie a nastepnie dodajemy do polewy. Chwilę studzimy i rozprowadzamy po waflach. Odstawiamy do ostygnięcia. Kiedy wszystko razem ostygnie i stężeje , wycinamy z formy batoniki - takiej długości i szerokości jakie chcemy. Można też wyciąć batoniki przed wylaniem polewy i każdy z osobna moczyć w polewie i odkładać .
Batoników wychodzi dużo, ale spokojnie można podzielić na porcje i zamrozić.
wtorek, 19 lutego 2013
Ciasto szefowej
Przepis na to ciasto znalazłam w jakiejś gazetce. Troszkę zmodyfikowałam i powstało to ciacho. Jest wilgotne, aromatyczne i delikatne w smaku. Podczas pieczenia uwalnia się wspaniały zapach.
Ciasto szefowej
- 8 jajek
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka rozdrobnionych orzechów włoskich
- 3 duże jabłka
- 2 i 1/2 szklanki mąki
- 1 i 1/2 szklanki oleju
- 2 łyżeczki cynamonu
- 2 łyżeczki suszonego imbiru
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
Jabłka obieramy i kroimy w kosteczkę. Jajka ubijamy z cukrem do białości i dodajemy pozostałe składniki, oprócz jabłek. Dokładnie wszystko mieszamy. Na koniec wsypujemy jabłka i delikatnie mieszamy. Wszystko wlewamy do formy 24/40cm ( duża blacha), wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180C i pieczemy 40-50 min.
Ciasto szefowej
- 8 jajek
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka rozdrobnionych orzechów włoskich
- 3 duże jabłka
- 2 i 1/2 szklanki mąki
- 1 i 1/2 szklanki oleju
- 2 łyżeczki cynamonu
- 2 łyżeczki suszonego imbiru
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
Jabłka obieramy i kroimy w kosteczkę. Jajka ubijamy z cukrem do białości i dodajemy pozostałe składniki, oprócz jabłek. Dokładnie wszystko mieszamy. Na koniec wsypujemy jabłka i delikatnie mieszamy. Wszystko wlewamy do formy 24/40cm ( duża blacha), wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180C i pieczemy 40-50 min.
Kurczak w gorsecie
W małych miasteczkach niewiele jest ofert w dziedzinie rodzaju mięs. Zazwyczaj kupuje się kurczaka, wieprzowinę, czasem kaczkę lub wołowinę, coraz częściej indyka. W moim domu często gości kurczak bo sposoby na jego przyrządzenie są nieograniczone. Dziś jeden z nich :
Kurczak w gorsecie :
- 1 podwójny filet z kurczaka
- 1 żółta papryka
- 1 duża cebula
- 1 łyżeczka czerwonej słodkiej papryki w proszku
- 1 łyżeczka czerwonej ostrej papryki
- 1 łyżeczka curry
- sól, pieprz
- 2 łyżki oleju
- 1 opakowanie ciasta francuskiego
- 1 jajko
Filet kroimy w kosteczkę , cebulę w piórka a paprykę w słupki. na patelni rozgrzewamy olej. Podsmażamy na nim paprykę, po chwili dodajemy cebulę i chwilę smażymy. Jak cebula się zeszkli dodajemy kurczaka. Smażymy aż zbrązowieje i wtedy dodajemy przyprawy, sól i pieprz.
Na płaskiej dużej blasze układamy ciasto francuskie tak aby został ułożony prostokąt. Naci nacinamy boki ostrym nożem, zostawiając środek nie tknięty. Górne i dolne brzegi ( po obu prawych i po obu lewych stronach) ciasta odrywamy tak aby ułożył nam się półkrzyż i odkładamy na bok. Na środek układamy podsmażonego kurczaka z papryką i cebulą, Rozcięte boki , górę i dół układamy w warkocz. Z odłożonych kawałków wycinamy kształty( np. kurczaczki) i układamy na złączeniach warkocza. Całość smarujemy rozkłóconym jajkiem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200C na 15-20 minut.
Kurczak w gorsecie :
- 1 podwójny filet z kurczaka
- 1 żółta papryka
- 1 duża cebula
- 1 łyżeczka czerwonej słodkiej papryki w proszku
- 1 łyżeczka czerwonej ostrej papryki
- 1 łyżeczka curry
- sól, pieprz
- 2 łyżki oleju
- 1 opakowanie ciasta francuskiego
- 1 jajko
Filet kroimy w kosteczkę , cebulę w piórka a paprykę w słupki. na patelni rozgrzewamy olej. Podsmażamy na nim paprykę, po chwili dodajemy cebulę i chwilę smażymy. Jak cebula się zeszkli dodajemy kurczaka. Smażymy aż zbrązowieje i wtedy dodajemy przyprawy, sól i pieprz.
Na płaskiej dużej blasze układamy ciasto francuskie tak aby został ułożony prostokąt. Naci nacinamy boki ostrym nożem, zostawiając środek nie tknięty. Górne i dolne brzegi ( po obu prawych i po obu lewych stronach) ciasta odrywamy tak aby ułożył nam się półkrzyż i odkładamy na bok. Na środek układamy podsmażonego kurczaka z papryką i cebulą, Rozcięte boki , górę i dół układamy w warkocz. Z odłożonych kawałków wycinamy kształty( np. kurczaczki) i układamy na złączeniach warkocza. Całość smarujemy rozkłóconym jajkiem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200C na 15-20 minut.
poniedziałek, 18 lutego 2013
Makowiec japoński
Dziś moja propozycja na smaczne ciasto zupełnie bez mąki. Pyszny i aromatyczny makowiec japoński. Mała porcyjka zaspokaja ochotę na "ciacho" a ma bardzo mało kalorii:)
Makowiec japoński
- 1 szklanka cukru
- 8 jaj
- 20 dag margaryny
- 500 g sparzonego i zmielonego maku
- 5 jabłek
- 1 szklanka kaszy manny
- 1 czubata łyżka proszku do pieczenia
- ewentualnie rodzynki
Margarynę topimy i studzimy. Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Jajka ubijamy z cukrem do białości. Dodajemy do nich roztopiony tłuszcz i resztę składników. Dokładnie mieszamy. Na koniec możemy dodać rodzynki. Dużą keksówkę wykładamy papierem do pieczenia i wlewamy ciasto. Pieczemy w temp 180C ok godziny. Można polać czekoladą.
Makowiec japoński
- 1 szklanka cukru
- 8 jaj
- 20 dag margaryny
- 500 g sparzonego i zmielonego maku
- 5 jabłek
- 1 szklanka kaszy manny
- 1 czubata łyżka proszku do pieczenia
- ewentualnie rodzynki
Margarynę topimy i studzimy. Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Jajka ubijamy z cukrem do białości. Dodajemy do nich roztopiony tłuszcz i resztę składników. Dokładnie mieszamy. Na koniec możemy dodać rodzynki. Dużą keksówkę wykładamy papierem do pieczenia i wlewamy ciasto. Pieczemy w temp 180C ok godziny. Można polać czekoladą.
sobota, 16 lutego 2013
Owoce pod kruszonką czyli crumble.
Zimą często chce nam się czegoś " dobrego" . Najlepiej z owocami , słodkiego:) Moja rodzina lubi też wyjadać kruszonkę z ciasta więc połączenie owoców i kruszonki to owoce pod kruszonką :) Ta wersja jest z cynamonem i płatkami migdałowymi.
Owoce pod kruszonką
- 1 opakowanie mrożonych owoców ok 450g. ( obojętnie jakie) U mnie są to truskawki
- 1 jabłko
- 250 g mąki
- 120 g masła lub margaryny np. Kasi
- 4 łyżki kopiaste cukru
- 1 łyżka cynamonu
- 50g płatków migdałowych
W formie do małej tarty lub małego naczynia żaroodpornego układamy mrożone owoce( muszą pozostać zamrożone). Jabłko obieramy, kroimy w plasterki i układamy na mrożonce. Posypujemy cynamonem i płatkami migdałowymi. Z mąki, cukru i masła robimy kruszonkę . ( rozścieramy masło z mąką i cukrem do momentu aż zostanie ciasto jak kruche). Wstawiamy ją na 15 min do lodówki a po wyjęciu posypujemy nią owoce i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180C na ok 30 min. Podajemy z jogurtem, bitą śmietaną, lodami waniliowymi lub jemy bez niczego:)
Pozostały sos można zagęścić cukrem pudrem i polać nim owoce lub dodać do innego deseru,
Owoce pod kruszonką
- 1 opakowanie mrożonych owoców ok 450g. ( obojętnie jakie) U mnie są to truskawki
- 1 jabłko
- 250 g mąki
- 120 g masła lub margaryny np. Kasi
- 4 łyżki kopiaste cukru
- 1 łyżka cynamonu
- 50g płatków migdałowych
W formie do małej tarty lub małego naczynia żaroodpornego układamy mrożone owoce( muszą pozostać zamrożone). Jabłko obieramy, kroimy w plasterki i układamy na mrożonce. Posypujemy cynamonem i płatkami migdałowymi. Z mąki, cukru i masła robimy kruszonkę . ( rozścieramy masło z mąką i cukrem do momentu aż zostanie ciasto jak kruche). Wstawiamy ją na 15 min do lodówki a po wyjęciu posypujemy nią owoce i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180C na ok 30 min. Podajemy z jogurtem, bitą śmietaną, lodami waniliowymi lub jemy bez niczego:)
Pozostały sos można zagęścić cukrem pudrem i polać nim owoce lub dodać do innego deseru,
Subskrybuj:
Posty (Atom)